Podobnie jak wielu z Was, jestem wielkim fanem Breaking Bad. Kiedy więc zobaczyłem nastrojowe portrety pustynnych postaci wydane przez AMC w celu promowania finałowego sezonu, byłem podekscytowany i trochę zaciekawiony. Zdjęcia wykonał Frank Ockenfels III, fotograf komercyjny, który fotografował wszystko, od wielkich plakatów filmowych (Harry Potter, Faceci w czerni 3) po różnorodne reklamy telewizyjne. Ma jeden z najbardziej fascynujących zawodów w okolicy i pozwala nam zastanawiać się, jak to jest robić zdjęcia bardzo znanych osób wielkości billboardu. Sprawdź portfolio Franka tutaj i pamiętaj, aby śledzić go na Instagramie.
**Jak zacząłeś kręcić plakaty telewizyjne i filmowe? **
To zabawne, bo w pewnym sensie w to wpadłem. Zacząłem od muzyki, gdzie nie miałem masowych produkcji. Pojawiałem się ze sobą i jednym asystentem. Może dwa. Pomysł był taki, ile można zrobić w ciągu jednego dnia. Masz mnóstwo zdjęć do omówienia.
Któregoś dnia kobieta o imieniu Kimberly Rock z Gray Entertainment zobaczyła moją pracę i pomyślała, że mogę idealnie nadawać się do zmiany sposobu, w jaki robią reklamy telewizyjne. Zatrudniła mnie i później zrozumiałem, że jeśli to nie zadziała, straci pracę. Wyszliśmy i zrobiliśmy Murder in the Heartland . Kręciliśmy Tima Rotha, Fairuzę Balk, Briana Dennehy’ego i Randy’ego Quaida w Teksasie. Fotografowali wszystko na tle szarego szwu, a ja powiedziałem:„Cóż, wyjdźmy i zobaczmy, jakie naturalne światło uda nam się znaleźć”. Starałem się uczynić to bardziej realnym, znacznie bliższym temu, co kręcili twórcy filmu.
Wygląda na to, że byli całkiem zadowoleni z Twojej pracy. Czy stamtąd spadł śnieg?
Druga runda nadeszła, gdy firma w Los Angeles o nazwie BLT zaczęła mnie namawiać na robienie plakatów filmowych i świata Harry'ego Pottera. Zrobiłem to trzy rundy na przestrzeni lat.
**Cała ta branża wydaje się wielu ludziom obca. Fotografia jest oczywiście ważna, ale relacje wydają się odgrywać ogromną rolę w tym, co robisz. **
To, że przez połowę czasu zajmujesz się fotografowaniem gwiazd, nie ma nic wspólnego z tym, czy jesteś odpowiednią osobą do tego zadania. Często te firmy i agencje wybierają osobę, z którą celebryta jest najbliżej lub przy której czuje się komfortowo. Byłem po obu końcach tego spektrum. Zostałem przekazany grupie osób, dla których nie byłem pierwszym wyborem, ale Gwiazda mówiła:„Chcę, żeby Frank to zrobił, bo czuję się komfortowo, gdy on to robi. Wiem, że będzie po mojej stronie”.
Jak nawiązałeś współpracę z AMC?
Facet o imieniu Brad Hochberg, właściciel firmy Refinery, która jest agencją projektową i firmą reklamową dla branży telewizyjnej, zaproponował mi zrobienie Mad Men rzeczy. Wykonałem kluczowe grafiki i prace nad galerią dla Mad Men co roku. Dzięki tej relacji występowałem w każdym ich programie. Wciągnęli mnie do The Killing , a następnie Piekło na kółkach , a w zeszłym roku zapoznałem się z ich innymi największymi tytułami, Breaking Bad i Walking Dead .
Andrew Lincoln z The Walking Dead (AMC)
**Jak dokonujesz kreatywnych skoków wymaganych do kręcenia tak różnorodnych tematów? Właśnie przeskakuję z Mad Men do Walking Dead wydaje się zniechęcające. **
To jest to, co uwielbiam robić. Oparłem swoją karierę na zasadzie, aby nigdy nie mieć tylko jednego pomysłu. Dwa komentarze na temat mojej witryny to:„To niesamowite, jak różnorodna jest Twoja witryna” lub „Czym się właściwie zajmujesz?” To wspaniale. Ludzie, którzy kochają różnorodność, rozumieją, jak pracuję. Wiele z tych seriali, jak np. The Walking Dead , nie chcą tego samego. Chcą zobaczyć, jak daleko mogą zajść sprawy. Aktorzy też nie chcą co roku robić tego samego. Jeśli będą pojawiać się co roku i umieścisz je przed szarą bezszwową powierzchnią, spojrzą na ciebie i zapytają:„Dlaczego nie możemy po prostu wykorzystać zdjęć z zeszłego roku?”
{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C}
**Czy zatwierdzenie Twoich pomysłów jest trudnym procesem? Biorąc pod uwagę tak wiele osób zaangażowanych w produkcję, wydaje się, że może być wiele zmian. **
To może być. Agencja reklamowa – w tym przypadku Rafineria – zorganizowała w tym roku program. Przedstawiają pomysły Vince’owi i on też może mieć jakieś pomysły. Urzeczywistniają je. Istnieją koncepcje, które zostały wykpione lub przemyślane. Musimy wymyślić pomysł na wykonanie zdjęć zarówno do galerii, jak i do księgi prasowej.
Jak rozwijały się zdjęcia do Breaking Bad_ na pustyni?
Co roku rozmawiali o wyjeździe na pustynię. To bardzo ambitne zadanie, bo nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Jest pogoda. Jeśli zacznie padać, stoi tam cała gromada ludzi, wszystkie pieniądze zostały wydane i nie można strzelać.
Z tegorocznym Breaking Bad strzelaj, każdego dnia, kiedy tam byliśmy, była inna pogoda. Jeśli kiedykolwiek byłeś w Albuquerque, wiesz, że przez godzinę możesz obserwować zbliżające się burze. A potem nagle po prostu cię oblewają. Możesz też obserwować całą burzę z wyładowaniami elektrycznymi wokół ciebie, patrząc w błękitne niebo. Wiedziałem to, kiedy mnie o to poprosili. Zapytałem:„Jesteś pewien?” A mówili, że będzie dobrze. Wszystko byłoby w porządku. Vince powiedział, że naprawdę chciał podkreślić w kluczowej sztuce, że każdy był w innym momencie dnia.
Na pewno zauważysz różnice, przeglądając zdjęcia.
Co dziwne, bogowie fotografii posłuchali Vince'a i dali mu dzień, jakiego chciał. W dniu zdjęć dotarliśmy na miejsce i padał śnieg. Staliśmy tak czekając aż wzejdzie słońce. Stoimy na pustyni, niebo jest czarne i sypie nas śnieg. Po nakręceniu drugiej osoby musieliśmy na chwilę przerwać, bo zobaczyliśmy nadchodzącą pogodę. Aktorzy całkowicie zrozumieli. Pod koniec dnia mieliśmy jasnoniebieskie niebo, bez ani jednej chmurki. Mieliśmy piękny zachód słońca. To był bardzo dziwny dzień.
Czy obecność wszystkich znanych aktorów na planie i czekania na zdjęcia wiąże się z dużą presją?
Wszystkie były naprawdę świetne. Są bardzo twórczymi aktorami. Praca z takimi zawodnikami jak Jon Hamm, Andrew Lincoln i Bryan Cranston to dar. Wchodzą, patrzą na ciebie, mówią do ciebie po imieniu i pamiętają pracę, którą wykonujesz. Naprawdę chcą wziąć udział i zobaczyć, jak daleko mogą popchnąć fotografię. Nie narzekają na to, że spędzili tam cały dzień ani na to, ile mają do zrobienia. To niesamowite.
Ale kiedy coś idzie źle, to naprawdę idzie źle. Stoi tam cała grupa ludzi, patrzy na ciebie i pyta:„Co robimy?” Właśnie wtedy musisz wyciągnąć swój zestaw sztuczek. To jest w tym najzabawniejsze. Kiedy zaczynałem, byłem ja, torba na aparat i kilka lamp. Czasami nie wiesz, w co się pakujesz.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C}
**Jak duże są te zestawy? W niektórych przypadkach wyobrażam sobie ciężarówki pełne sprzętu, jak w przypadku produkcji filmowej. **
Kiedy kręcimy Mad Men moglibyśmy mieć 54 paczki i 67 głów. To dosłownie pięciotonowa ciężarówka wypełniona sprzętem do sesji zdjęciowej z ośmioma asystentami. To może być bardzo denerwujące. Nie jestem osobą, która lubi się odchylić i powiedzieć „zrób to, zrób tamto”. Lubię mieć wszystko w rękach, gdy ustawiam światła i robię różne rzeczy.
Musisz ustawić tak wiele rzeczy. Możesz mieć aktora przez godzinę i musisz zrobić cztery lub pięć ujęć. Jeśli jesteś w studiu, będziesz mieć je wszystkie wstępnie podświetlone, ale jeśli jesteś na zewnątrz, jest to trudniejsze. Można zostawiać ślady na ziemi, ale trzeba mieć trochę szczęścia.
W pewnym sensie jesteś swoim własnym asystentem fotograficznym.
Za każdym razem, gdy włączasz światło, widzisz wszystko inaczej, niezależnie od tego, ile razy konfigurowałeś oświetlenie. Będzie się to ciągle zmieniać od miejsca, w którym stoisz. Dlatego lubię być tam, gdzie wszystko się ustala. Lubię, gdy coś idzie nie tak i trzeba to poprawić lub dostosować do sytuacji.
Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się, że duża produkcja poszła naprawdę źle?
Nie, bo musisz znać odpowiedź. Może nie pójść dokładnie tak, jak chcesz, ale jeśli wszyscy zobaczą, że próbujesz zrobić coś innego, jest to część procesu. Sieci takie jak AMC i FX chcą zobaczyć, co się stanie, jeśli przekroczysz granicę. W ten sam sposób ich programy telewizyjne nie są bezpieczne. To trochę zabawne, bo spływa. Tworzą kluczowe grafiki i billboardy w taki sam sposób, w jaki tworzą swoje programy. Gdyby reklama programu była bezpieczna, nie miałaby sensu z programowaniem.
Czy wszystkie wyzwania związane z tego rodzaju strzelaniem zmieniły w ogóle Twój ogólny styl?
To poprawia twoją grę. Wiesz, co mówią o tenisie:jeśli grasz z kimś lepszym od ciebie, twoja gra będzie lepsza. Kiedyś chodziło o postawienie ludzi przed szarą bezszwową powierzchnią i powiedzenie „postaw tam ten duży Octobank, a my rozpalimy to gówno, a potem się zastanowimy”.
Zamiast tego dostaję mnóstwo pomysłów na oświetlenie, które chcą wypróbować. Mogą one pochodzić z dowolnego miejsca, od zdjęcia zrobionego iPhonem po obraz. Zrobiliśmy odniesienia do malarstwa i podobają mi się one prawie bardziej niż fotografia. Dzięki obrazowi istnieje sens, uczucie, którego szukają. Wspaniale jest móc spróbować to wykonać lub rozwiązać problem.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C}
Czym różni się robienie zdjęć aktora grającego główną rolę od zwykłego portretu?
To zależy. Miałem szczęście pracować z wieloma aktorami, którzy doceniają to, że nie jestem przy nich, robiąc ich portret. Jestem tam, aby sfotografować postać i zilustrować serial. Andy Lincoln z The Walking Dead biegał w temperaturze 90 stopni, wracał ciężko oddychając i pocąc się, i pytał:„Gotowy do pracy?” I poszlibyśmy strzelać. Sam angażuje się w ten proces. Jon robi to samo, kiedy kręcimy Mad Men . Bryan robi to samo, kiedy kręcimy Breaking Bad .
Bryan tam będzie stał i on i Jesse będą żartować. Wtedy powiemy „idź” i oboje rzucą się w te twarze. To tak, jakby ktoś przełączył przełącznik. I oni to rozumieją. Właśnie tego potrzebuję. To niesamowici aktorzy.
Czy są aktorzy, którzy tego nie rozumieją?
Czasami, gdy kręcisz zdjęcia młodego aktora, nie rozumie on, dlaczego robimy te zdjęcia i czemu służą. Muszę wyjaśnić, że chodzi o reklamę twojego programu lub zdjęć z galerii. Chcą zobaczyć twoją postać. Jeśli więc tam siedzą i chcą założyć określony strój, którego zwykle nie nosiliby w programie, jest to wyzwanie.
**Czy kręciłeś niektórych aktorów w postaci i poza nią? **
Tak. Zdjęcia Bryana i Jessego robiłem dla The Hollywood Reporter nie w charakterze. Przyszli i zrobiłem im portrety. To miała być bardziej ponura sesja. Ale zupełnie inną rzeczą jest zobaczyć kogoś poza kontekstem programu i powiedzieć mu:„Zróbmy zdjęcia tak, jak chcesz robić zdjęcia”. Jeśli strzelisz do Jona Hamma poza kontekstem Dona Drapera, jego włosy mogą być w nieładzie. Może nie jest tak poukładany. Widziałem go na zewnątrz, w miejscach publicznych. Nie zawsze jest Donem Draperem. Ma świetne poczucie humoru.
Oczywiście starasz się być na bieżąco ze wszystkimi programami, do których kręcisz, ale czy zawierają one informacje o nadchodzącym sezonie, dzięki którym możesz dopasować grafikę?
Tak, powinieneś wiedzieć, co się dzieje. Powinieneś wiedzieć, dlaczego sprawy potoczą się w określony sposób. Kręciłem programy, o których nic nie wiedziałem, ponieważ nie dali scenariusza. Podają streszczenie tego, dokąd zmierzają.
Niektóre programy wymagają przeczytania scenariusza, a inne wyślą ci pilota i chcą, żebyś go obejrzał przed rozpoczęciem zdjęć. Niektórzy nic Ci nie wysyłają i Twoim zadaniem jest to rozgryźć. Podają Ci ramy czasowe i powiedzą „tak się dzieje” i od tego momentu zaczniesz działać.
Nigdy nie wiesz, co ci zostanie wręczone i musisz być w stanie to zaakceptować. Mają wystarczająco dużo ego, krążącego czasem pomiędzy showrunnerami, aktorami, producentami i reżyserami, że nie potrzebują jeszcze jednej osoby do kłótni. Jesteś fotografem. Zatrudniają cię do wykonywania swojego rzemiosła. Wchodzisz do drzwi i pytasz:„Co mogę zrobić, żeby było idealnie?” I wiedz, że to ty przejmiesz ten statek i skierujesz go w kierunku, w którym wszyscy chcą płynąć, bez egoizmu i szaleństwa.
Najtrudniej jest kręcić serial, w którym nikt nic nie zrobił. Pracowałam przy filmach i programach telewizyjnych, w których sesje zdjęciowe miały miejsce jeszcze przed rozpoczęciem programu. Podchodzę do aktora i pytam:„Co ta postać zrobiłaby w tej sytuacji?” A oni powiedzą:"Nie mam pojęcia. Nie spędziłem jeszcze dnia na planie. Zakładam tylko, że właśnie tam bym poszedł. " Próbujemy tego i zobaczymy, co o tym myślimy.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C}
Czy trzymają na planie kogoś z serialu, aby wszystko we wszechświecie było w porządku?
Ludzie z serialu nie zawsze się pojawiają. Jeśli pracujesz dla sieci, mogą wysłać ci producenta liniowego, ponieważ znają aktorów. Będą chodzić po okolicy i mówić im, kiedy nadejdzie ich czas na planie. Są przyzwyczajeni do tego, że osoba przychodzi i zadaje im pytania.
Więc twórcy nie zaglądają Ci przez ramię?
Twórcy nie zawsze przychodzą na sesję. Mogą wpaść na kilka minut, żeby się przywitać. Wrzucili już swoje trzy grosze i doceniają to, co musi się wydarzyć, i nie chcą tam stać i przeszkadzać. Jeśli ktoś tam stanie i co cztery minuty będzie mówił:„Nie jestem tego pewien”, może to wszystko spowolnić. Masz już inne osoby, które to powiedzą.
To sprawia, że w pewnym sensie jesteś fotografem i reżyserem na planie.
Zacząłem reżyserować wiele lat temu od teledysków i reklam – i nadal to robię – ale wiele się nauczyłem o tym, jak reżyserować ludzi. Nauczyłam się, że nigdy nie powinnaś odgrywać tego, czego chcesz, po prostu powiedz aktorowi, co myślisz i pozwól mu to zrozumieć. Jeśli powiesz:„Chcę, żebyś tu poszedł i oparł się o ścianę w ten sposób”, wpływasz na ich działanie. Musisz pozwolić im zinterpretować te cztery lub pięć słów, które mogą oznaczać. To lepsze podejście.
To tak, jakby spojrzeć na swoje dziecko i powiedzieć:„Tak się to robi”. Dzieciak zrobi dokładnie to samo, co ty. Całkowicie papuguje tę chwilę. Nie chcesz tego w przypadku aktora. Ten aktor został zatrudniony, żeby być tym, kim jest. Dobrzy aktorzy spojrzą na ciebie i powiedzą:„Nie rób tego”. (śmiech). Chcą tylko, żebyś im powiedział, gdzie mają być, a oni pokażą ci, jak się tam dostaną. Nie możesz się tym obrazić. Musisz to docenić.
Czy możesz opowiedzieć trochę o tym, jaki rodzaj konfiguracji obowiązywał podczas Breaking Bad strzelać na pustyni?
Mieliśmy sześciu asystentów i dużą ciężarówkę pełną sprzętu, która jechała z Los Angeles do Albuquerque. Dwóch asystentów odbyło dziewięciogodzinną jazdę. Ze względu na pogodę mieliśmy dwa dni przed światłem i z pewnością potrzebowaliśmy ich obu. Pierwszego dnia mieliśmy słońce, które po południu przeszło w ulewny deszcz. Drugiego dnia rano nie mogliśmy wyjść na zewnątrz, ponieważ nadal padał deszcz. Kiedy przestało padać, zerwał się wiatr i dosłownie nas przewróciło.
Wiedząc, że jesteśmy na pustyni, mieliśmy furgonetkę Sprintera z częścią sprzętu. Opróżniliśmy go i umieściliśmy w środku stację cyfrową na czas kręcenia, aby klient mógł widzieć monitor i był on bezpieczny przed pogodą, wiatrem i wszystkim. Byliśmy na poboczu drogi i za każdym razem, gdy się poruszaliśmy, ciężarówka Sprintera podjeżdżała do miejsca, w którym kręciliśmy, podłączaliśmy kabel do aparatu, a ja byłem na zewnątrz, a zdjęcia trafiały do furgonetki, a ludzie mówili tak lub nie.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C
Więc kręcisz większość tych materiałów na średnioformatowych cyfrowych podkładach, prawda?
W dziewięciu przypadkach na dziesięć, ze względu na rozmiar billboardów i tak dalej, dużo kręcimy na tyłach Hasselblada i Phase One. Musieliśmy nieco cofnąć się w sprawie tylnych paneli Phase One, ponieważ te o wyższej rozdzielczości mają tak wysoką rozdzielczość, że niemal muszą retuszować ich ostrość. Nie mogę powiedzieć, którego używamy, ale nie używamy tych z najwyższej półki, ponieważ ludzie narzekali, że są zbyt jasne.
Film nigdy nie był tak ostry. Jest ostrzejszy niż w prawdziwym życiu. Nie powinieneś być w stanie odczytać włosa z kanału łzowego czyjegoś oka. Jednak na jednym z tych wysokiej klasy tyłów można niemal przeczytać, co ktoś myśli. To trochę przerażające.
Więc nawet jeśli kręcisz billboardy, cały wyścig megapikseli nie ma tu zastosowania?
Myślę, że muszą mniej pracować nad zwiększeniem rozdzielczości pleców, a więcej nad umożliwieniem im fotografowania w ciemniejszych obszarach. Możliwość fotografowania aparatem średnioformatowym z czułością ISO 2000 byłaby naprawdę przyjemna. Musisz wiedzieć, że nie możesz mieć zbyt wielu ciemnych obszarów. Dorastałem, kręcąc filmy przez większą część mojego życia i dokonałem zmiany. To niekończący się proces:„Oto nowe narzędzie, wymyśl je”. To wspaniała rzecz. Pozwoliło nam to zrobić wiele rzeczy, których nie bylibyśmy w stanie zrobić w przeszłości.
Jak się dostosowywałeś, gdy światło zmieniało się w ciągu dnia?
Kiedy kręciliśmy, ciężarówka musiała podjechać i usiąść tuż za mną. Jest przed nami i aby go wypełnić, położyliśmy biały jedwab na boku ciężarówki, która jechała za mną. Wstrzeliliśmy w niego głowicę stroboskopową, która odbiła się i subtelnie go wypełniła. Wykorzystaliśmy naturalne światło tak często, jak mogliśmy, a następnie dodaliśmy flarę.
Używasz wszystkiego, czego możesz użyć. Gdybyśmy naciągnęli jedwab, wiatr by go rozwiał. Ciężarówka się nie przewróci. Czy było to idealne światło? Nie. Ale myślę, że wyszło naprawdę dobrze.
Czy pozostawiłeś tła bez zmian? A może bardzo się zmieniły?
Każdy moment w kluczowej sztuce, chmury za aktorem lub aktorką, są chmurami, które faktycznie były na niebie. Zwykle trzeba nakręcić takie płyty i włożyć je z powrotem. Było wspaniale. W każdym momencie wszystko mogło pójść nie tak. Ale wszystko poszło dobrze i pozwoliło nam przeżyć te niesamowite chwile na pustyni.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C}
Patrząc na zdjęcia, zdjęcie Saula (Bob Odenkirk) naprawdę wyróżnia się z punktu widzenia oświetlenia. Wygląda niemal zupełnie inaczej niż pozostali. Kiedy został postrzelony?
Był ostatnią osobą postrzeloną. Został zastrzelony, gdy słońce zachodziło. Pierwszą osobą postrzeloną tego dnia był RJ. Został zastrzelony o 6:30 rano. Bob został zastrzelony o 7:00 w nocy. Kierunek światła jest naprawdę ważny. Jeśli fotografujemy grupę ludzi o różnych porach dnia, musimy upewnić się, że światło przynajmniej ma sens. Jeśli po jednej stronie jest krawędź, a po drugiej klucz, zawsze musi to pasować do twarzy wszystkich. Jednak w przypadku tej sesji nie obchodziło ich to. Nie chcieli, żeby wszyscy byli tak blisko. Wszyscy ustawili się w kolejce, bo wszyscy byli na pustyni, ale chcieli, żeby każdy poczuł się trochę inaczej. Nie wydaje się, że wszyscy są w tym samym momencie.
Breaking Bad z poprzedniego sezonu sztuka znajdowała się w zupełnie innym kontekście. Czy możesz opowiedzieć trochę o tym, jak do tego doszło?
Zaczęliśmy od ujęcia, na którym oboje siedzą w salonie w kombinezonach ochronnych i piją piwo. Wszystko to jest na planie i pod kontrolą. Chcieli jak najwięcej treści, więc powiedziałem:„Jedziemy do tego magazynu w zajezdni kolejowej w centrum Albuquerque, żeby zrobić zdjęcia Bryana siedzącego na krześle otoczonym pojemnikami z metamfetaminą. W tym starym miejscu z wybitymi oknami jest całe to niesamowite światło. Może po prostu przyjdzie ich dwójka, a ja pobiegam z aparatem 35 mm i zrobię kilka zdjęć”.
Kręciliśmy bezpośrednio na karcie, a nie przywiązani do komputera. I chociaż kręcili ze mną, trochę się wahali, ponieważ nie mogli zobaczyć zdjęć na dużym ekranie. Mógłbym je pokazać z tyłu aparatu.
Czy tak powstały zdjęcia rozbitego okna? Szczególnie podobały mi się te portrety.
Obszedłem tę okolicę i było tam wybite okno. Robiłem zdjęcia przez rozbite okno, a kiedy przetwarzałem zdjęcia, światło było raczej niebieskie, ponieważ szkło odbijało niebo. Kiedy więc poszłam po kolor, szkło prawie przybrało kolor metamfetaminy, którą gotują. To był całkowicie szczęśliwy wypadek. To nie było zaplanowane zdjęcie. Właśnie znaleźliśmy to miejsce, spacerując po okolicy i robiąc zdjęcia, około 40 minut przed rozpoczęciem zdjęć do kluczowych grafik na ostatni sezon.{C}{C}{C}{C}{C}{C}{C
Więc dla tych zdjęć nie było ustawionego oświetlenia?
Wszystko było naturalnym światłem. Nic w tym nie ma. Prowadzę zajęcia i uczę ludzi, żeby nie przesadzali. Ludzie wariują i myślą, że potrzebują tych wszystkich świateł. Poproszę ludzi, którzy będą przychodzić na moje zajęcia i będą mi opowiadać o wszystkich rzeczach, które chcą robić, a ja powiem im, żeby poszli do Home Depot i kupili światło. Mówią:„To tylko 12 dolców!” Albo powiem, użyj telefonu komórkowego. Jest milion rzeczy, które możesz zrobić, a które nie wymagają ciężarówki ze sprzętem.
**Pełne ujawnienie:spędziłem co najmniej kilka minut, próbując wymyślić, jak ustawić oświetlenie w tym miejscu i sprawić, by tak wyglądało. Całkowicie to przemyślałem. **
Kiedy uczę ludzi, jak manipulować światłem, daję każdemu srebrną kartę i mówię, że ta karta może pomóc ci stworzyć każdy rodzaj obrazu, jaki kiedykolwiek będziesz chciał zrobić. Następnie, kiedy wprowadzisz duże światła, nadal będziesz mógł używać srebrnej karty do przemieszczania światła. Możesz wejść do pokoju i powiedzieć:„Aby zrobić zdjęcie, wystarczy mi ta żarówka”.
W zeszłym tygodniu miałem wykład w San Francisco i mówiłem wszystkim, jak ważne jest ryzykowanie i popełnianie błędów. Nie bój się. Fotografia nie ma żadnych zasad. Zasady stosują ludzie, którzy chcą Ci powiedzieć, czego nie powinieneś robić z aparatem. Ale jeśli stworzy to wizję, której pragniesz, z pewnością powinieneś to zrobić.
Czy dlatego jesteś takim wielkim fanem Instagrama?
Kocham to. Moi asystenci nazywają mnie szeryfem. (śmiech). Otwarcie krytykuję ludzi, gdy publikują zbyt wiele zdjęć jedzenia lub kotów, chyba że są interesujące. Zwłaszcza z przyjaciółmi fotografami. Odbyłem mnóstwo rozmów z fotografami, którzy publikowali posty bez zastanowienia. A ja im mówię:„Daj spokój, jesteś fotografem! Nikt ci nie mówi, co masz robić.
Znajdź moment, który chcesz stworzyć. Jesteś interesującą osobą. Odwiedzasz ciekawe miejsca.” Można tam również znaleźć ludzi, którzy nie są profesjonalnymi fotografami, ale wykonują niesamowitą pracę. Jeśli oni mogą to zrobić, to jak profesjonalista tego nie zrobi, nie mieści mi się w głowie. Widzą to w ten sposób każdego dnia. To niesamowite.
Plakat promocyjny Breaking Bad (AMC)
Bryan Cranston i Aaron Paul z Breaking Bad (AMC)
Mad Men (AMC)
Breaking Bad (AMC)
Mad Men (AMC)
Breaking Bad (AMC)
Breaking Bad (AMC)
Mad Men (AMC)
Mad Men (AMC)
Breaking Bad (AMC)
The Walking Dead (AMC)
Breaking Bad (AMC)
The Walking Dead (AMC)
The Walking Dead (AMC)
Breaking Bad (AMC)
The Walking Dead (AMC)