Przenieś bokeh na swój smartfon
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 3 września 2014 r. o 19:23 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Aparaty Sony z serii QX to ciekawa grupa. Do tej pory były to głównie aparaty kompaktowe z bezprzewodowym połączeniem ze smartfonem lub tabletem zamiast ekranu. Wielu zastanawiało się, czy będą one po prostu istnieć jako nowość, czy też Sony naprawdę przyłoży się do tej koncepcji. Teraz otrzymujemy odpowiedź w postaci wymiennego obiektywu QX1 i QX30 z 30-krotnym zoomem.
Najważniejszą wiadomością jest oczywiście QX1, który ma wiele cech wspólnych z linią Alpha (dawniej aparatami NEX). Wewnątrz beczkowatej obudowy aparatu QX1 znajduje się 20,1-megapikselowy czujnik Exmor CMOS w formacie APS-C, taki, jakiego można się spodziewać w jednym z aparatów ILC tej firmy. Ma także zintegrowaną wysuwaną lampę błyskową, a nawet przechwytuje obrazy w formacie Raw, czego wielu użytkowników oczekiwało w przypadku pierwszych dwóch modeli.
QX30 wykorzystuje znacznie mniejszy czujnik, bardziej zgodny z tym, co znajdziesz w QX100, ale zapewnia pełny 30-krotny zakres zoomu i może nagrywać wideo w rozdzielczości do 60p.
To ciekawe posunięcie ze strony Sony. Jedną z głównych skarg na aparaty z serii QX było przede wszystkim to, że nie były one wystarczająco przenośne, aby można je było cały czas trzymać przy smartfonie. Teraz, jeśli dodamy wymienny obiektyw z mocowaniem typu e, to nawet nie jest blisko. nadal jednak oferuje wszystkie interesujące opcje fotografowania, ale drastycznie podnosi jakość obrazu.
QX1 będzie dostępny w listopadzie za 400 dolarów, natomiast QX30 będzie dostępny we wrześniu za 300 dolarów.