Gama lustrzanek cyfrowych średniej klasy firmy Nikon stale ewoluuje wraz z nowo zapowiedzianym modelem D5300, dodając nową moc obliczeniową i ulepszoną łączność.
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 17 października 2013 16:27 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Aparat D5300 opiera się na swoim poprzedniku, modelu D5200, ale wprowadza kilka ulepszeń, dzięki którym jest konkurencyjny w stosunku do podobnych urządzeń, takich jak Ricoh PentaxK-3 i Canon70D.
Sercem aparatu jest 24,2-megapikselowy czujnik formatu DX połączony z najnowszym procesorem obrazu Expeed 4 firmy Nikon. Ta kombinacja zapewnia maksymalną czułość ISO wynoszącą 25 600 i prędkość zdjęć seryjnych wynoszącą 5 kl./s, niezależnie od tego, czy korzysta się z podglądu na żywo, czy z wizjera optycznego. System autofokusa składa się z 39 punktów, a aparat jest wyposażony w system rozpoznawania scenerii firmy Nikon zapewniający dokładny pomiar.
Model D5300 to pierwsza lustrzanka cyfrowa firmy Nikon obsługująca zarówno wbudowaną łączność Wi-Fi, jak i moduł GPS. Przegubowy wyświetlacz LCD o przekątnej 3,2 cala i rozdzielczości 1,037 tys. punktów ułatwia przeglądanie zdjęć w aparacie i zdalne sterowanie.
Będzie dostępny jeszcze w tym miesiącu jako zestaw z obiektywem 18–140 mmF/3,5–5,6EDVR w cenie 1399 USD.
Chociaż skok wydajności w porównaniu z modelem D5200 jest niewielki, nowe funkcje sprawiają, że model D5300 jest solidnym wyborem dla entuzjastów. 24-megapikselowy czujnik może obciążać wbudowaną sieć Wi-Fi, więc przesyłanie plików JPEG w pełnej rozdzielczości na urządzenie mobilne w czasie rzeczywistym może po krótkim czasie działać powoli.
Segment lustrzanek cyfrowych średniej klasy nadal się rozwija, a zaawansowane modele, takie jak D5300, oferują duży potencjał fotografom chcącym ulepszyć swoje rozwiązania.
