REC

Wskazówki dotyczące nagrywania, produkcji, edycji wideo i konserwacji sprzętu.

 WTVID >> Przewodnik po produkcji wideo >  >> Sprzęt Filmowy >> Kamera

Zestaw Panasonic Lumix GM1 i 12–32 mm:recenzja ultrakompaktowego aparatu

Zwróć uwagę na zaawansowane kompakty, Panasonic celuje w Twoje kieszenie

Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 17 października 2013 r. o 17:04 EDT

Zestaw Panasonic Lumix GM1 i 12–32 mm:recenzja ultrakompaktowego aparatu

UDOSTĘPNIJ

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›

Jedną z największych zalet Mikro Cztery Trzecie jest to, że aparaty mogą być naprawdę małe. Panasonic przenosi to na wyższy poziom dzięki aparatowi kompaktowemu z wymiennymi obiektywami GM1 i nowemu obiektywowi zmiennoogniskowemu 12–32 mm F/3,5–5,6. Całe opakowanie ma zmieścić się w kieszeni ubrania, które faktycznie nosiłby człowiek.

Aparat jest jeszcze mniejszy niż już malutki Panasonic GF6 i wykorzystuje estetykę retro, która jest obecnie tak popularna w świecie aparatów. Wewnątrz znajduje się 16-megapikselowy czujnik Live MOS mikro cztery trzecie z zakresem ISO od 200–25 600. Wykorzystuje kontrastowy AF firmy Panasonic Light Speed ​​i ma maksymalny czas otwarcia migawki wynoszący imponującą 1/16 000 sekundy. Umożliwia przechwytywanie wideo w rozdzielczości 1080p i waży niecałe pół funta, co czyni go naprawdę wielkością większego kompaktu. Dodali także tryb cichego fotografowania, co ma mnóstwo sensu w tak małym i dyskretnym aparacie.

Z tyłu aparatu znajduje się 3-calowy ekran dotykowy, co jest naprawdę imponującym osiągnięciem, biorąc pod uwagę ogólnie niewielki rozmiar samego aparatu. Chcielibyśmy zobaczyć w aparacie przynajmniej jedno pokrętło sterujące więcej, ale niekoniecznie byśmy się tego spodziewali.

Zestaw Panasonic Lumix GM1 i 12–32 mm:recenzja ultrakompaktowego aparatu

Obiektyw 12–32 mm ma konstrukcję przypominającą obiektyw naleśnikowy po wyłączeniu i złożeniu, a wysuwa się tylko wtedy, gdy jest to konieczne do fotografowania. Nie jest aż tak płaski, ale zdecydowanie przesuwa poprzeczkę w zakresie niskoprofilowych obiektywów zmiennoogniskowych.

Cały pakiet będzie kosztować 749 USD, a obiektyw kosztuje 349 USD, jeśli chcesz go kupić osobno.

Chociaż małe jest dobre, istnieje kilka ustępstw, które należy poczynić w imię współczynnika kształtu. Na przykład krótki korpus oznacza, że ​​niektóre obiektywy po zamocowaniu będą wystawały z aparatu, przez co nie będzie on leżał płasko. Brakuje też stopki na akcesoria, co oznacza, że ​​jeśli liczyłeś na podłączenie lampy błyskowej lub nawet wizjera elektronicznego, to nie masz szczęścia. Jest jednak wbudowana wysuwana lampa błyskowa.

Ostatecznie prawdopodobnie będzie on bardziej konkurował z zaawansowanymi kompaktami, takimi jak Sony RX100 Mark II, który ma tę samą cenę, ale brakuje mu opcji obiektywu. Mamy nadzieję, że wkrótce będziemy mieli model detaliczny i jak najszybciej uzyskamy pierwsze wrażenia.

Zestaw Panasonic Lumix GM1 i 12–32 mm:recenzja ultrakompaktowego aparatu


  1. Jak światowej klasy fotograf Michael Grecco kończy pierwsze z potężnymi SSD Sandisk

  2. Nikon publikuje przykładowe zdjęcia z nowego obiektywu AF-S NIKKOR 105mm f/1.4E ED

  3. Czy Sony na zawsze zmieniła rynek kamer?

  4. iPhone 12 Pro Max może być tego wart – dla samego aparatu

  5. Lensbaby Sweet 35:Przedstawiamy 12-listkową przysłonę do wyjątkowych fotografii

Kamera
  1. Recenzja obiektywu Tokina AT-X 16-135mm f/3.5-5.6 DX:wszechstronny zoom do lustrzanek cyfrowych

  2. Jak przeliterować słowa, mówiąc na iPhonie lub iPadzie

  3. Jak zrobić oświetlenie akcentów

  4. Fotografia dronów:jak zdobyć kinowe ujęcia dronów

  5. Jak naświetlać aparatem w prawo

  6. Czy sprzęt naprawdę ma znaczenie? 30 oszałamiające obrazy wykonane za pomocą podstawy podstawowej

  7. 5 najlepszych rejestratorów terenowych do profesjonalnego nagrywania dźwięku