Znalezienie pierwszego planu w niebiańsko oświetlonej scenie
Autor:Piotr Kolonia | Opublikowano 10 września 2015 r. o 19:39 EDT

Świt nad Tetonami. Scott Kooken rozkoszował się tym „pięknie różowym” momentem, który uchwycił w trybie RAW swojego aparatu przy czasie 1/25 s i f/8, ISO 100. Scott Kooken O 5:15 w chłodny wiosenny poranek uczestnik Mentor Series i mieszkaniec Bloomington w stanie Indiana Scott Kooken ruszyli szybko, aby nie stracić światła. Pracował w Schwabacher Landing w Parku Narodowym Grand Teton w Wyoming, szukając idealnej kompozycji na ten idylliczny wschód słońca. „Dzięki doświadczeniu i przewidywaniu mentorów dotarliśmy przed typowym napływem fotografów przed świtem” – wspomina.
Po spakowaniu kilku „pięknie różowych” zdjęć porannych gór, zaczął szukać żerowiska bobrów, aby dodać obiektowi pierwszego planu. „To był niesamowicie spokojny poranek, a moją uwagę przykuły doskonałe odbicia sosen” – mówi. Chata bobrów może poczekać. Umiejętności, które Kooken i żona Cathy nabyli podczas wędrówek z serii Mentor?
Zacznij od ćwiczenia fotografii podróżniczej na długo przed wyjazdem. Na przykład poradził sobie z tym wschodem słońca, znajdując idealną kombinację czułości ISO i balansu bieli dla podobnych scen w domu. „Nie zajmuj się ustawieniami aparatu, gdy pojawi się „Strzał”” – radzi. Jeśli to możliwe, zatrudnij lokalnego przewodnika. „Podczas wędrówki w Monument Valley korzystaliśmy z przewodników Navajo. Nie tylko zabrali nas do najlepszych miejsc do robienia zdjęć, ale także dali nam nieoczekiwane i fascynujące spojrzenie na ich życie i historię” – mówi fotograf.
Chociaż moment lądowania w Schwabacher był najważniejszym punktem jego czerwcowej podróży do Tetons, nie było to jedyne satysfakcjonujące zdjęcie, jakie zrobił. „Ranczo Heart 6 dało mnóstwo okazji do robienia zdjęć – od koni biegających po wodzie po pracowników rancza prowadzących 80 mułów i konie obok stanowisk kamer 30 fotografów” – wspomina.
Rodeo w Jackson Hole również okazało się ekscytujące. „Dostaliśmy niesamowity dostęp do areny, a następnie mentorzy poprosili nas o wykonanie zabawnego projektu:umieszczenia ruchu na naszych zdjęciach” – wspomina. „Wszyscy wróciliśmy do autobusów z uśmiechami, pełnymi kartami pamięci i dużą ilością krowiej kupy pod butami.”
Kierowca ciężarówki ze stanu Indiana Scott Kooken jest półprofesjonalnym fotografem, który ma nadzieję, że pewnego dnia sam zostanie mentorem. C. Kookena