Ryan Gibson, fotograf redakcyjny z wiejskiej Gruzji, specjalizuje się w portretach sportowców. Jedno z jego ulubionych miejsc do robienia zdjęć? Szatnie. „Kiedy pracuję nad fabułą, chcę uzyskać jak najwięcej różnorodności z posiedzenia” – mówi. „Po wykonaniu zdjęć z gry na boisku, na trybunach lub z boiska lubię pracować w szatni. W zależności od tego, jak korzystam z oświetlenia, w krótkim czasie mogę uzyskać wiele różnych stylizacji.”
Jedną z takich stylizacji możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu:dzięki kreatywnemu kątowi kamery i kreatywnemu oświetleniu Gibson stworzył niemal czarne tło, które niemal całkowicie przyciąga uwagę widza do defensywy szkoły średniej.
Jak na ironię, aby stworzyć tę ciemność, Gibson podkręcił swoje lampy lokalizacyjne do najjaśniejszych ustawień mocy. Robiąc to i przesuwając światła blisko fotografowanego obiektu, Gibson mógł naświetlać przy użyciu krótkiego czasu otwarcia migawki, małej przysłony i niskiej czułości ISO, co sprawiało, że tło było prawie całkowicie czarne i pozbawione blokad.
Ponieważ jednak całkowicie pozbawione elementów czarne tło może być nudne, Gibson dodał mu trochę popu, po raz kolejny wykorzystując kreatywne oświetlenie. Zamontował dwie małe lampy błyskowe na stojakach za fotografowaną osobą i skierował ich strumień świetlny bezpośrednio na kamerę. „Światła tła dodają intensywności zdjęciu i nadają sportowcowi niemal teatralną „moc gwiazdy”” – mówi fotograf.
Strategia ta wprowadziła jednak problem:rozbłyski wokół krawędzi fotografowanego obiektu. „Przy takim ujęciu nie da się tego uniknąć” – mówi Gibson. "Aby to kontrolować, pomogła mała apertura, ale bawiliśmy się też położeniem i kierunkiem świateł. Nawet drobne korekty miały duży wpływ na zmniejszenie wzoru odblasków."
Kolejne wyzwanie? Eliminacja statywów oświetleniowych w programie Adobe Photoshop CS5. „Jeśli mam w kadrze sprzęt, który sklonuję w poście, zwykle fotografuję ze statywu i robię ogólne ujęcie całej sceny bez sprzętu. Dzięki temu znacznie łatwiej jest go później wyeliminować” – wyjaśnia. "Ale tutaj nie było to możliwe ze względu na niski kąt kamery. Zamiast tego tak zaaranżowałem oświetlenie i ekspozycję, aby zminimalizować długość trybun, które trzeba było sklonować."
Kris Holland/Mafic Studios (ILUSTRACJA)
Niski kąt kamery pomógł Ryanowi Gibsonowi wizualnie uwydatnić i uwydatnić fotografowany obiekt. Praca na tak niskim poziomie wymagała umieszczenia jego 1,5-metrowego softboxa Westcott Octabank (A) blisko ziemi i skieruj go lekko w górę, aby uzyskać światło w oczach i podbródku fotografowanej osoby. Jego główną lampą była monolampa AlienBees B800 (B) który zasilał przenośnym akumulatorem Paul C. Buff Vagabond II (C) . Vagabond zasilał także dwa kickery działające w tle Gibsona:400-Ws Westcott Strobelite Pluses (D) skierowany bezpośrednio na pozycję kamery. Wystrzelił wszystkie trzy lampy błyskowe za pomocą wyzwalaczy błyskowych Paul C. Buff CyberSync. Gibson zrobił zdjęcie aparatem Canon EOS 7D i obiektywem 11–16 mm f/2.8 Tokina zoom (E) . „W przypadku tego typu zdjęć pod niskim kątem zawsze proszę fotografowanych osób, aby patrzyły bezpośrednio w środek obiektywu, jakby próbowały widzieć przez obiektyw” – mówi Gibson. „Pomaga to uzyskać intensywność wyrazu twarzy”. Oddolny punkt widzenia pomógł także fotografowi wykadrować bałagan w tle.
Ryan Gibson jest portrecistą, który pracuje także jako niezależny redaktor dla takich publikacji jak ESPN HS i Atlanta.