Co mamy na myśli, mówiąc, że syntezator analogowy ma amerykańskie lub japońskie brzmienie? W naszej niedawnej recenzji ISE-NIN firmy Black Corporation powiedzieliśmy, że „brzmi on bardzo japońsko”. Oznacza to, że jego ogólne brzmienie jest zgodne z ogólnym trendem japońskich syntezatorów zapewniających dźwięk czysty i precyzyjny, ale mocny tam, gdzie ma to znaczenie.
- CZYTAJ WIĘCEJ:ISE-NIN Black Corporation strzela w stronę Jowisza i ląduje obficie
Istnieją cztery główne kraje produkujące syntezatory:Ameryka, Japonia, Anglia i Niemcy. Tak jak każdy z tych narodów ma swoją własną charakterystykę kulturową, tak samo jest z dźwiękiem ich syntezatorów. Prawdopodobnie grałeś na Moogu lub słyszałeś go w filmie demonstracyjnym na YouTube i pomyślałeś:„Wow, to jest mocne!” Z drugiej strony, być może zauważyłeś, że japońskie syntezatory są zwykle bardziej dyskretne i subtelne. Dzieje się tak głównie ze względu na specyficzną kombinację oscylatorów i filtrów.
Oczywiście nie każdy instrument z danego kraju będzie zgodny z tymi zasadami, ale tendencja jest na tyle prawdziwa, że można wygodnie dokonywać uogólnień.
W Ameryce wszystko jest wielkie
Bob Moog opracował pierwszy komercyjny syntezator muzyczny w 1964 roku swoimi modułowymi dziełami. Chociaż syntezatory istniały już wcześniej w różnych formach, Moog zrobił dwie rzeczy, które go wyróżniały. Pierwszym był oscylator sterowany napięciem. Powiązanie wysokości oscylatora z klawiaturą sprawiło, że na syntezatorze można było grać w muzyczny sposób. Był także pionierem w zastosowaniu filtra jako elementu kształtującego brzmienie.
Oscylatory i filtry. Kiedy mówimy o brzmieniu syntezatora, zasadniczo to mamy na myśli. Moog przygotował pompę w swoich wczesnych systemach modułowych i w 1970 r. opracował projekt Minimooga Model D. Obydwa są wyposażone w potężnie brzmiące oscylatory; muskularni i silni, panują nad pomieszczeniem, sceną i miksem. Jeśli kiedykolwiek dotykałeś klawiatury syntezatora Moog, możesz zrozumieć, dlaczego Gary Numan tak bardzo zainspirował się dźwiękiem, że porzucił gitary na rzecz syntezatorów, lub dlaczego właściciele Memorymoog czasami narzekają, że polifoniczny Moog jest trochę za mocny.
Syntezator Moog 55 z 1972 r. prezentowany na wystawie. Zdjęcie:Francois Guillot/AFP za pośrednictwem Getty Images Filtr drabinkowy Moog również imponuje obecnością dźwięku. To coś więcej niż tylko sposób na złagodzenie częstotliwości, jego kremowe kontury – w połączeniu z muzycznym rezonansem – pobudzają i wyolbrzymiają dźwięk oscylatorów. To potężna kombinacja, na którą nadal jest bardzo poszukiwane.
Moog był Amerykaninem, więc logiczne jest, że jego instrument będzie skierowany w stronę dużych i potężnych instrumentów. Używając kulturowej metafory, można postrzegać Amerykę jako orędowniczą wolności, w której potrzeby jednego (lub Jedynego, żeby to sprowadzić z powrotem do Mooga) mają pierwszeństwo przed grupą. Nie ma problemu, jeśli Twój syntezator nie pasuje tak dobrze do miksu, pod warunkiem, że dominuje na scenie.
Kolejnym amerykańskim producentem znanym z potężnych oscylatorów jest Oberheim. Od pierwszego SEM (modułu ekspandera syntezatorów) z 1974 r. aż do OB-X8 z 2022 r., syntezatory Oberheim są cenione za absolutnie masywne brzmienie. Dzikie i wełniste oscylatory układają się w unisono potwory. Dodaj trochę rozstrojenia i trochę rozłożenia stereo, a otrzymasz najwyższą ekspresję amerykańskiego brzmienia syntezatora.
Podczas gdy Bob wymyślał syntezę subtraktywną na wschodnim wybrzeżu Ameryki w Nowym Jorku, Don Buchla jednocześnie rozwijał brzmienie zachodniego wybrzeża w Kalifornii. Oparte na składanych oscylatorach sinusoidalnych i bramkach dolnoprzepustowych zamiast filtrów, dzieła Dona były bogate dźwiękowo i ekscytujące barwowo w sposób odmienny od twórczości Mooga. Skierowany raczej do muzyków eksperymentalnych niż tradycyjnych, jego wersja amerykańskiego brzmienia jest wyjątkowo indywidualistyczna i antyautorytarna.
Syntezator Moog Matriarch. Zdjęcie:Olly Curtis/Future Publishing za pośrednictwem Getty Images Japońscy panowie, proszę wstać
Japonia jest także dużym producentem syntezatorów. Tak zwane firmy Wielkiej Trójki, czyli Roland, Yamaha i Korg, wypuściły na przestrzeni lat niezliczoną ilość instrumentów, ale można śmiało powiedzieć, że mają one cechę charakterystyczną:precyzyjne, ale muzykalne, z tendencją do dobrego wpasowania się w miks. Japonia jest społeczeństwem grupowym, które ceni harmonię w interakcjach społecznych. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że syntezatory analogowe tej firmy (i inspirowane nimi nowoczesne syntezatory cyfrowe) kierują się tym samym etosem.
ISE-NIN, o którym wspominaliśmy na początku, to nowoczesna rekonstrukcja Rolanda Jupiter-8. Po premierze, pomimo wysokiej ceny, Jupiter-8 stał się standardowym poliwęglanem w studiach muzycznych właśnie z tych powodów:był precyzyjny muzycznie i zawsze pasował do miksu. Nie oznacza to, że był w jakikolwiek sposób słaby, po prostu miał magiczną zdolność dobrej współpracy z innymi instrumentami w utworze.
Inne japońskie instrumenty analogowe z lat 70. i 80. XX wieku, takie jak CS-80 firmy Yamaha i Polysix firmy Korg, mają podobne cechy. Piękne i doskonale dostrojone, to Toyoty i Hondy w świecie syntezatorów. Porównaj je z amerykańskim Moogiem lub Oberheimem typu muscle car, z silnikiem oscylacyjnym V-8, a porównanie powinno być jasne.
Oczywiście społeczeństwo składa się z jednostek i nie wszyscy będą pasować do siebie. Dowodem na to jest seria MS firmy Korg. Ze swoimi zuchwałymi, krzykliwymi filtrami i oscylatorami ze stalową pięścią, MS-20 z 1978 roku jest bardziej punkowy niż synth pop i wyróżnia się w panteonie japońskich syntezatorów. Wymowne jest jednak to, że w drugiej wersji Korg zamienił filtry na bardziej konwencjonalny obwód. W Japonii jest takie powiedzenie:„Wystający gwóźdź należy wbić”. Oczywiście, mówiąc obecnie o filtrze MS-20, masz na myśli bardziej znaną pierwszą wersję.
Syntezator nigdy nie atakuje Imperium Brytyjskiego
W porównaniu z Ameryką i Japonią produkcja syntezatorów w Anglii jest znacznie mniejsza. A jednak nie należy zapominać o tym kraju, jeśli chodzi o charakterystyczne syntezatory. Wielka Brytania jest trudniejsza do zdefiniowania niż Stany i Japonia, ale jest trochę dziką kartą, a dwóch głównych graczy pomaga zdefiniować jej niezależnie opracowane brzmienie.
Pierwszym z nich jest oczywiście EMS. Firma Electronic Music Studios powstała w 1969 roku i słynie z szeregu eksperymentalnych i zepsutych dźwiękowo instrumentów, w tym VCS 3 i Synthi A. Dzięki syntezatorom słynnie przyjętym przez legendarne BBC Radiophonic Workshop i pionierów kosmicznego rocka, takich jak Pink Floyd i Hawkwind, nazwa EMS jest praktycznie synonimem eksperymentów sterowanych napięciem.
Inną niezwykle ważną postacią w brytyjskiej syntezie jest nieżyjący już Chris Huggett. Unikalny dźwiękowy odcisk palca Huggetta wywodzi się z jego charakterystycznego podwójnego uderzenia cyfrowego VCO i analogowego VCF. W czasach, gdy elementy cyfrowe w syntezie były nieliczne, Huggett był pionierem w zastosowaniu cyfrowych oscylatorów w swoim Wasp (wydanym pod nazwą Electronic Dream Plant lub EDP w 1978) i OSCar (jako Oxford Synthesizer Company lub OSC w 1983). Huggett pracował następnie dla wielu innych firm, w szczególności dla Novation, którego niektóre instrumenty kontynuują dziedzictwo Huggetta.
Niemcy:Oscylatory Wavetable i eksperymenty z Eurorack
Niemcy to ostatnia wizyta w naszej trasie po krajach produkujących syntezatory. W przeciwieństwie do pierwszych trzech, Niemcy są pionierami raczej stylów syntezy niż cech. Jego dwa największe wkłady to oscylator wavetable i format Eurorack. Obydwa okazały się mieć ogromny wpływ na współczesną syntezę, dlatego nie należy ich pomijać przy badaniu wkładu krajów w syntezę.
Wolfgang Palm of Palm Products GmbH – lepiej znany światu jako PPG – to krzyżacki tytan w świecie syntezy. Najbardziej znany jest z wynalezienia syntezy tablicowej, dzięki której oscylator w systemie subtraktywnym jest w stanie odtwarzać nie tylko pojedynczą próbkę, ale ich tablicę. Skanując układ próbek („tabela” nazwy), użytkownicy mogą tworzyć ewoluujące dźwięki i tekstury, niemożliwe do uzyskania w przypadku tradycyjnych oscylatorów analogowych.
Wydane po raz pierwszy pod koniec lat 70. instrumenty PPG Wave cieszyły się ogromną popularnością wśród artystów takich jak Tangerine Dream i Depeche Mode. Oczywiście brzmiały inaczej niż zwykłe analogi, ale ponieważ były oparte na samplach, były również elastyczne i nasycone wyjątkowo mocnym dźwiękiem. Przejdźmy szybko do XXI wieku, a wynalazek Palma stał się dominującą siłą współczesnej syntezy. Duża liczba syntezatorów, zarówno twardych, jak i miękkich, zawiera w swojej konstrukcji syntezę falową. Produkcja współczesnej muzyki tanecznej jest nie do pomyślenia bez instrumentów takich jak Massive, Serum i Vital, a wszystkie one są syntezatorami, które można odtwarzać na falach.
Moduł syntezatora Mutable Instruments Beads. Zdjęcie:Olly Curtis/Future Publishing za pośrednictwem Getty Images Patrząc na stan współczesnej syntezy, drugim elementem, który się wyróżnia, jest modułowość. Chociaż jest to jedna z najstarszych metod organizowania syntezatorów – polegająca na składaniu ich z kawałków, które składa się samodzielnie w szafkę, a nie w gotowe urządzenie – eksplodowała w ciągu ostatnich 10 lat. Wynika to całkowicie z popularności Eurorack, pomysłu niemieckiej firmy Doepfer.
W 1995 roku firma Doepfer wypuściła A-100, nowy system modułowy oparty na jednostkach o wysokości trzech standardowych jednostek stojakowych i szerokości dwóch HP (rozstaw poziomy). Był znacznie mniejszy i bardziej kompaktowy niż tradycyjne rozmiary modułów Moog lub Buchla. I – co najważniejsze – były tańsze. Z biegiem czasu coraz więcej producentów zaczęło tworzyć własne moduły i obudowy wielkości Eurorack. Teraz stała się to branża sama w sobie, w której wszyscy, od małych butików po uznane firmy produkujące syntezatory, takie jak Moog i Behringer, biorą udział w akcji Eurostojak.
To, czego dokonało dzieło Doepfera, to swobodna synteza z okowów znormalizowanych (wstępnie okablowanych) systemów syntezatorów. Dostępnych jest tak wiele rodzajów oscylatorów, filtrów i innych komponentów, że możesz stworzyć dowolny rodzaj instrumentu, jaki chcesz. Dieter Doepfer nie miał jednak na celu zrewolucjonizowania świata syntezatorów. To nie była Prewired Reformacja przybita do drzwi NAMM, to po prostu człowiek, który po cichu tworzył takie instrumenty, jakie chciał. Jednak jego wynalazek pomógł wyzwolić syntezę i przedstawić ją zupełnie nowej grupie ludzi, których przyciąga swoboda i możliwości Eurorack.
Syntezator Arturia MicroFreak. Zdjęcie:Olly Curtis/Future Publishing za pośrednictwem Getty Images Wielka mieszanka
Wiele z omawianych tutaj cech charakterystycznych dla danego kraju zostało zapisanych w początkach syntezatorów. W dzisiejszych, połączonych ze sobą czasach powszechne stało się mieszanie i dopasowywanie komponentów, a tym samym krajowych stylów syntezatorów. Przykładowo MiniFreak i MicroFreak francuskiej firmy Arturia posiadają filtry SEM zapożyczone z amerykańskiego Oberheima. Niektóre z najnowszych produktów firmy Roland, takie jak Jupiter-X, mają wiele typów filtrów, w tym warianty Moog Ladder i Sequential Prophet-5 wraz z własnymi. Jest to jeszcze bardziej powszechne w syntezatorach programowych, gdzie różne typy filtrów z globalnej historii syntezatorów pojawiają się pod jednym rozwijanym menu. Jak już wspomniano, Eurorack również pomógł we wspieraniu tego trendu, udostępniając indywidualne moduły różnych typów oscylatorów i filtrów do miksowania i dopasowywania.
Podobnie jak w przypadku kuchni fusion, która zapożycza składniki i przyprawy z różnych kuchni i łączy je w nowe potrawy, nowoczesne syntezatory pozwalają nam łączyć nie tylko różne style syntezy, takie jak analogowy, FM i wavetable, ale także charakterystykę dźwiękową różnych krajów. To niesamowity czas, aby być muzykiem i producentem muzycznym, mając cały świat dostępny do natychmiastowego użytku.