Sony dobrze wykorzystało fenomenalny pełnoklatkowy sensor zastosowany w modelach FX6 i a7S III. Następnym, który to zobaczył, był FX3, a teraz dostępny jest jeszcze tańszy ZV-E1.
Przyjrzymy się szczególnie dwóm ostatnim, ponieważ oba są modelami przeznaczonymi do wideo i chociaż mają ten sam czujnik – i teoretycznie w pewnym stopniu jakość obrazu – są dostępne w bardzo różnych przedziałach cenowych i z szeregiem różnych funkcji.
Obydwa te aparaty miał w rękach filmowiec Anthony LiPani, który szczegółowo omawia różnice między ZV-E1 i FX3. Czy to możliwe, że ZV-E1 daje więcej za połowę ceny?
Projekt nadwozia
Ceny premium zwykle obejmują funkcje premium, a jeśli chodzi o konstrukcję nadwozia, FX3 wyraźnie przoduje. Jest znacznie trwalszy i posiada dodatkowe funkcje, dzięki którym lepiej sprawdzi się w pracy profesjonalnej.
Mówimy o wbudowanym wentylatorze, konfigurowalnych przyciskach, dwóch gniazdach na karty, większym chwycie, szeregu gwintów montażowych 1/4”-20 i nieco więcej.
Nie oznacza to, że ZV-E1 nie ma szczególnych zalet. Jest znacznie mniejszy i lżejszy. Wbudowany system mikrofonowy został zaprojektowany tak, aby działał od razu po wyjęciu z pudełka, po dołączeniu małej osłony przeciwwietrznej.
Tracisz jednak sporo fizycznej kontroli, a gniazdo HDMI zostaje zredukowane do wersji mikro.
Mimo to FX3 jest lepiej zbudowanym modelem.

Źródło obrazu:Sony
Oprogramowanie
Fakt, że jest kilka lat nowszy, zapewnia ZV-E1 przewagę pod względem funkcji. Jednym z nich jest ulepszenie sterowania za pomocą ekranu dotykowego. Dostępny jest ekranowy przycisk nagrywania, opcje rozpoznawania obiektu, przycisk trybu i nie tylko.
Wbudowany mikrofon ma opcję zmiany wzorca odbioru, co jest fajne.
FX3 nie ma żadnego z tych elementów sterujących na ekranie dotykowym ani nowszych funkcji. Wygląda na to, że nowsze aparaty mają pewne zalety technologiczne.
Obydwa mogą ładować niestandardowe LUT i kompensację oddechu od najnowszej aktualizacji oprogramowania sprzętowego FX3. Jeśli chodzi o autofokus, model ZV-E1 jest nieco lepszy dzięki najnowszym algorytmom śledzenia obiektów. Nowy system rozpoznawania osób w ZV-E1 jest lepszy.
ZV-E1 jest tutaj zwycięzcą.

Źródło obrazu:Sony
Stabilizacja
Obydwa aparaty mają wbudowaną stabilizację obrazu i tryb Active SteadyShot, łączący stabilizację cyfrową i optyczną. Ten tryb jest bardzo skuteczny.
ZV-E1 dodaje tryb Dynamic Active SteadyShot, który dodaje nieco więcej kadru, aby jeszcze lepiej działać z cyfrową stabilizacją.
Anthony twierdzi, że dzięki temu trybowi dynamicznemu ZV-E1 będzie produkować materiał filmowy zbliżony do poziomu GoPro lub gimbala. To imponujące.
Dźwięk
Podobnie jak inne kamery z serii ZV, ZV-E1 posiada wbudowany system mikrofonów, który umożliwia wybór kierunkowości w locie. Całkiem nieźle radzi sobie również z eliminowaniem szumów tła.
Możesz dodać mikrofon typu shotgun ECM-B1M, który można włożyć do gorącej stopki, aby uzyskać jeszcze lepsze wrażenia dźwiękowe. W przypadku vlogowania sprawdza się to wyjątkowo dobrze.

Źródło obrazu:Sony
W filmie nie wspomniano o nim, ale FX3, chociaż nie ma zaawansowanego systemu mikrofonu w aparacie, jest wyposażony w uchwyt z wejściami XLR i uchwytem mikrofonu typu shotgun.
Jest większy, ale zapewnia lepszą jakość dźwięku. Jednak jest więcej sprzętu do skonfigurowania.
Zamknij rozmowę. Zależy to od tego, czego potrzebujesz w zakresie dźwięku.
Nowe funkcje
W modelu ZV-E1 pojawiło się kilka funkcji specyficznych dla vlogów, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się chwytliwe:automatyczne ponowne kadrowanie i stabilizacja kadrowania.
Tryby te zasadniczo umożliwiają aparatowi automatyczne śledzenie obiektu oraz kadrowanie i przesuwanie kadru, aby utrzymać na nim główny punkt ostrości.
Narzędzie Automatyczne ponowne kadrowanie jest przydatne, gdy stoisz na statywie i chcesz utrzymać poruszający się obiekt w kadrze.
Stabilizator kadrowania przydaje się, jeśli się poruszasz i chcesz utrzymać obiekt w określonej części kadru.
Znajdują się one w ZV-E1, a nie w FX3.

Źródło obrazu:Sony
Przegrzanie
Duże pytanie dotyczy przegrzania. FX3 ma tutaj przewagę, ponieważ ma aktywne chłodzenie za pomocą wbudowanego wentylatora.
Z doświadczenia Anthony'ego wynika, że sprawia to, że jest on wyjątkowo niezawodny i bez przerwy spędza z aparatem całe dnie.
Dzięki ZV-E1 nie doszło do przegrzania, ale prawdopodobnie nie poradzi sobie tak samo w najbardziej stresujących sytuacjach.
Jednak codzienne użytkowanie nie ujawniło żadnych problemów i może nie być najlepszym wyborem w sytuacjach krytycznych, takich jak ślub.
Tutaj wygrywa FX3.

Źródło obrazu:Sony
Przemyślenia końcowe
Nie spędził dużo czasu na wielu funkcjach charakterystycznych dla FX3, takich jak surowe wyjście, prawdziwe 24,00 kl./s, Cine Ei i nie tylko. Dlatego w bezpośrednich porównaniach dawało to ZV-E1 nieco większą przewagę, niż na to zasługiwała.
Jednak biorąc to pod uwagę, ZV-E1 zapewnia prawie tę samą jakość obrazu i mnóstwo nowych funkcji, które wyróżniają się w codziennym fotografowaniu.
Jeśli nie potrzebujesz profesjonalnych funkcji aparatu FX3, wydaje się, że ZV-E1 może nie tylko pomóc w zaoszczędzeniu pieniędzy, ale także zapewnić więcej funkcji ułatwiających fotografowanie.
Jak myślisz? Które byś wybrał?
[źródło:Anthony LiPani]
Linki do zamówień:
- Bezlusterkowy aparat Sony ZV-E1 (B&H, Amazon)
- Kamera kinowa Sony FX3 (B&H, Amazon)
- Mikrofon typu shotgun Sony ECM-B1M (B&H, Amazon)
Zastrzeżenie:Jako współpracownik Amazon i uczestnik innych programów partnerskich możemy otrzymać niewielką prowizję od kwalifikujących się zakupów dokonanych za pośrednictwem niektórych linków na tej stronie – bez dodatkowych kosztów.