Chcesz małą statuę siebie? Ten gigantyczny zestaw kamer może to zrobić
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 27 lipca 2015 r. o 19:24 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Skanowanie i drukowanie 3D to niezwykle złożony proces, który wymaga wielu specjalistycznego sprzętu i tony know-how. Jako firma z branży megaelektroniki, Panasonic ma mnóstwo obu i niedawno otworzyła imponujące stanowisko do skanowania 3D w Centrum Panasonic w Osace w Japonii.
Na stoisku wykorzystano szereg 120 bezlusterkowych aparatów Lumix GH4, które uruchamiają się jednocześnie i wykonują zdjęcia w czasie 1/1 000 000 sekundy. Wynik to ponad 2 miliardy pikseli danych obrazu.
https://www.youtube.com/watch?v=ifKshZto4t0//
Następnie mogą zebrać wszystkie te dane i stworzyć model 3D, z którego można wydrukować mały posąg. Na filmie widać, że posągi wyglądają całkiem nieźle. Cały proces kosztuje niecałe 500 dolarów amerykańskich po przeliczeniu waluty, co jest nieco drogie, ale biorąc pod uwagę ilość wymaganej technologii, nie jest to wcale takie zaskakujące.
Zastanawiam się, czy kiedykolwiek znudzi nam się oglądanie gigantycznych zestawów kamer robiących ciekawe rzeczy.
Następnie mogą zebrać wszystkie te dane i stworzyć model 3D, z którego można wydrukować mały posąg. Na filmie widać, że posągi wyglądają całkiem nieźle. Cały proces kosztuje niecałe 500 dolarów amerykańskich po przeliczeniu waluty, co jest nieco drogie, ale biorąc pod uwagę ilość wymaganej technologii, nie jest to wcale takie zaskakujące.
Zastanawiam się, czy kiedykolwiek znudzi nam się oglądanie gigantycznych zestawów kamer robiących ciekawe rzeczy.
Od:DPReview