Stały obiektyw 28 mm i duży czujnik sprawiają, że wygląda jak maszyna do fotografii ulicznej
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 15 stycznia 2016 r. o godzinie 9:30 czasu wschodniego

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Najważniejszą wiadomością z dzisiejszego obozu Fujifilm jest nowy X-Pro2, ale mają też kilka innych nowych aparatów, które wyglądają całkiem obiecująco w bezlusterkowym aparacie X-E2S i zaawansowanym kompaktowym X70.
X70 to tradycyjny kompakt, co oznacza, że nie ma w nim konieczności przełączania obiektywów. Wbudowany obiektyw to obiektyw 18,5 mm F/2,8, który zapewnia pole widzenia odpowiadające obiektywowi 28 mm w aparacie pełnoklatkowym. Ma 16,3-megapikselową matrycę APS-C X-Trans CMOS II, taką jak X-E2S, a także pokrętła sterujące z frezowanego aluminium i precyzyjne ustawienia przysłony.
X70 to właściwie pierwszy aparat wyposażony w ekran dotykowy, który można obracać o 180 stopni, aby fotografować pod różnymi kątami. Posiada całkowicie cichą elektroniczną migawkę, która może działać do 1/32 000 s, co sprawia, że wygląda jak świetny mały aparat do fotografii ulicznej w stylu Ricoh GR lub Nikon CoolPix A.
X70 będzie kosztować 699 dolarów, gdy będzie dostępny w lutym, co sprawi, że będzie to dobra opcja dla strzelców, którzy chcą X100T, ale nie chcą pociągać za spust ze względu na cenę. Oczywiście brakuje mu wspaniałego wizjera, ale to wciąż wysokiej jakości aparat w małej obudowie.