Pokazywanie odwagi obecnego obiektu uczuć
Autor:Tim Barribeau | Opublikowano 30 stycznia 2014 r. o 21:25 czasu wschodniego

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
W LensRentals zawsze mądry Roger Cicala i jego zespół całkowicie rozebrali Sony A7r, rozbierając go na części składowe i sprawdzając, co sprawia, że działa. I w przeciwieństwie do zdecydowanej większości nowoczesnych gadżetów, wydaje się, że Sony stworzyło urządzenie, które nie tylko robi niesamowite zdjęcia, ale także jest dość proste w demontażu i naprawie.
Zamiast chować śruby pod uchwytami i wykorzystywać dziesiątki punktów mocowania, których nie da się ponownie połączyć, A7r wydaje się być zaprojektowany tak, aby można go było szybko złożyć lub zdemontować, wszystko logicznie rozmieszczone i łatwo dostępne. Mamy nadzieję, że oznacza to, że jeśli będziesz musiał wysłać swojego A7r do naprawy, przywrócenie całości do działania powinno być znacznie szybsze i tańsze. Jak to ujął Cicala:
Biorąc pod uwagę możliwość prostszych rozbiórek i napraw, zastanawiamy się, czy spowoduje to, że więcej osób będzie podejmowało drobne naprawy w swoich domach. Może to oznaczać, że jeśli masz, powiedzmy, małą pękniętą osłonę okularu, może chociaż raz łatwiej będzie ją samemu załatać, zamiast wysyłać ją do sprawdzenia?
Na szczęście to rozbiórka nie była śmiertelna dla A7r. Udało się to złożyć z powrotem i cała kamera działała prawidłowo.