Uniwersalny obiektyw zmiennoogniskowy Sigma staje się mniejszy i nieco bardziej odporny na temperaturę
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 15 czerwca 2012 r. o godzinie 17:21 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Jeśli jesteś fanem zoomów typu „wszystko w jednym”, to był dla Ciebie całkiem dobry tydzień. Najpierw Nikon ogłasza nowy obiektyw 18–300 mm VC, a teraz Sigma ma nową wersję swojego obiektywu 18–250 mm z systemem operacyjnym, która pojawi się w lipcu.
W porównaniu do starej wersji, nowy 18-250 wykorzystuje nowy materiał korpusu zwany TSC, który nadaje mu mniejszy ogólny współczynnik kształtu i pomaga zminimalizować rozszerzanie i kurczenie się, które mogą wynikać z ekstremalnych temperatur (TSC oznacza Thermally Stable Composite). Dodaje także funkcję „makro”, ale maksymalne powiększenie wynosi 1:2,9, więc nie oczekuj od niego prawdziwego 1:1.
Wewnątrz znajduje się kilka dwustronnych soczewek asferycznych, a także jeden element o specjalnej niskiej dyspersji, który pozwala zmniejszyć rozmiar i zwiększyć wydajność. Posiada super wielowarstwową powłokę oraz silnik Hyper Sonic zapewniający cichą regulację ostrości.
To dość znacząca zmiana, zwłaszcza w zakresie rozmiaru, który staje się przedmiotem wielu sporów, jeśli chodzi o super-zoomy takie jak ten.
Wersja Canon ukaże się jako pierwsza w lipcu, a później wersje dla Sigmy, Sony, Nikona i Pentaxa. Nie ma jeszcze oficjalnych cen, ale kilka sklepów internetowych złożyło zamówienia w przedsprzedaży za 500 USD.