REC

Wskazówki dotyczące nagrywania, produkcji, edycji wideo i konserwacji sprzętu.

 WTVID >> Wideo >  >> wideo >> Porady dotyczące fotografii

Jak wykorzystać wyjątkową okazję, aby pomóc w rozwoju fotografii

„Byłem na wysokości 30 000 stóp i strzelały karabiny maszynowe…” Ok, więc to nieprawda, ale lot nadal był niesamowity. B-25 Mitchell był średnim bombowcem używanym podczas II wojny światowej. Wczesny model B-25B był znany z rajdu Doolittle, który szybko zwrócił uwagę Japonii po tym, jak zaatakowali Pearl Harbor. Pułkownik Jimmy Doolittle wyszkolił pilotów i poprowadził ten śmiały nalot 18 kwietnia 1942 r. Szesnaście B-25B wyleciało z pokładu lotniskowca podczas jednokierunkowej misji bombardowania bezpośrednio nad Tokio.

B-25J Miss Mitchell to późniejszy model, który jest jednym z około 40 wciąż latających, a kiedy dowiedziałem się, że będzie oferować przejażdżki blisko mnie, musiałem skorzystać z tej ograniczonej okazji.

Badania przed szansą

Moim pierwszym krokiem było zadzwonienie do znajomego fotoreportera, który latał na B-17 i B-24 i zadałem mu kilka pytań. Czy będę mógł się poruszać, aby robić zdjęcia? Jak długo trwałby lot? Czy warto? Jego odpowiedź brzmiała „Tak” i zdecydowanie powinienem iść.

Ten lot byłby dla mnie osobistym projektem fotograficznym. Będąc entuzjastą lotnictwa przez całe życie, wiedziałem już sporo o B-25. Mój ojciec służył w II wojnie światowej i to był jego ulubiony samolot z tamtych czasów. Wiem, że gdyby mógł, skorzystałby z okazji latania tym samolotem w swoim życiu. Więc podczas tego lotu myślałem o nim io tym, jak intensywne musiało to być, gdy miał 18 lub 19 lat i poleciał do bitwy.

Chciałem stworzyć obrazy dostosowane do tematu i związanej z nim historii.

Czytając wnętrze tego samolotu, zacząłem myśleć o tym, gdzie będą najlepsze punkty obserwacyjne. Ostateczne obrazy byłyby czarno-białe, aby nadać dramatyczny charakter. Wiedziałem też, że chcę zabrać ze sobą minimalny sprzęt, który będzie mniej rozpraszał podczas lotu. Następnie przykleiłem również osłonę obiektywu, aby się nie poluzowała.

Robienie zdjęć

Nie fotografuję często przy użyciu HDR, ale jako fotograf powinieneś umieć używać różnych technik. High Dynamic Range (HDR) był najlepszą opcją ze względu na szeroki zakres ekspozycji sceny. Ciemne wnętrze samolotu wojskowego i jasne światło słoneczne na zewnątrz podczas lotu byłyby wyzwaniem, gdybym nie zrobił czegoś, aby to zrekompensować. Błysk wypełniający zmniejszyłby ten zakres ekspozycji i była to z pewnością jedna z alternatyw, ale błysk nie jest tym, czego chciałem do tego osobistego zadania fotograficznego.

Udział w nawiasach

Podjąłem decyzję o zastosowaniu automatycznego braketingu ekspozycji (AEB). Zrobiłem kilka zdjęć testowych, które pomogły mi znaleźć liczbę zdjęć, które wykonałaby każda sekwencja oraz wielkość różnicy ekspozycji między każdą klatką. Te zdjęcia testowe zostały zrobione wewnątrz samochodu z czarnym wnętrzem na moim podjeździe, mniej więcej o tej samej porze dnia, co lot.

Sąsiedzi kwestionowali moje zdrowie psychiczne, gdy robiłem te zdjęcia testowe z zakręconymi oknami w upalny dzień. Ale wyniki końcowe byłyby warte każdego wątpliwego wyglądu. Zdecydowałem, że nawiasy składające się z trzech klatek dla każdego obrazu przy -2, 0 i +2 dadzą mi wygląd, do którego dążyłem. W przypadku fotografowania w szybkim trybie ciągłym byłaby to krótka seria zdjęć, które później zostałyby połączone w jedno.

Zdjęcie próbne zrobione na moim podjeździe, skonfigurowane do odtworzenia warunków oświetleniowych wewnątrz samolotu.

Szybkość migawki

Po przeprowadzeniu dodatkowych badań, przyglądając się zdjęciom samolotów napędzanych śmigłami, wybrałem czas otwarcia migawki równy 1/90 lub dłuższy, aby wystarczająco rozmyć śmigła. Chciałem, aby te obrazy oddawały wrażenie ruchu, gdy widz na nie patrzy. Te decyzje zapadły przed lotem, ale były też inne, które zapadły w trakcie samego lotu. Na przykład czułość ISO byłaby zmienna w zależności od warunków oświetleniowych.

Przygotowania osobiste

Dzień Lotu był już prawie nadszedł iw ciągu ostatniego tygodnia zdałem sobie sprawę, że B-25 został podzielony na przedział dziobowy i przedział rufowy, które musiałem wziąć pod uwagę przed lotem. Wiedziałem, że najlepszą okazją do zrobienia zdjęcia będzie jazda z pilotami i wejście do sekcji nosowej z pleksiglasu. Ostateczną decyzję o tym, kto gdzie leci, podejmą piloci po naszej odprawie lotniczej. Więc nie chcąc pozostawiać tego wyboru przypadkowi, odręcznie napisałem na pustej wizytówce „Dostęp do kokpitu – zdecydowanie legalny” i narysowałem na nim kreskówkę „Kilroy Was Here”. Czy dałoby mi to dostęp do przedziału przedniego?

Dotarliśmy tam bardzo wcześnie w dniu lotu i oddałem swoją ręcznie wykonaną kartę pilotowi, który się z tego śmiał. Krótko mówiąc – poleciałem z przodu. Jeden z pasażerów, który pojawił się wcześnie, powiedział nam, że jego ojciec był czołowym strzelcem na B-25 podczas II wojny światowej, więc dlatego chciał latać tym samolotem. Został również wybrany do jazdy z przodu.

Wewnątrz samolotu

Ten samolot był niesamowicie głośny, a potężne silniki gwiazdowe znajdowały się tak blisko i bezpośrednio po obu stronach nas. Wszyscy nosiliśmy słuchawki, żeby słuchać pilota i drugiego pilota, ale ich koncentracja była przede wszystkim skoncentrowana na lataniu samolotem, tak jak powinno być. Nie było zbyt wiele plotek o zwiedzaniu, ale mieli na oku nasz czas (po starcie mieliśmy około 6 minut na przełączanie się między wewnętrznymi miejscami do siedzenia). Wystartowałem z małego skoczka do startu i jako pierwszy znalazłem się w pozycji dziobowej lub strzelca/bombardiera. Przesuwając się na plecach, ciągnąc dłoń za ręką na poręczy przez tunel (z aparatem na klatce piersiowej), aby dostać się do nosa, tak jak piloci poinstruowali nas podczas przedlotu.

Wow! Co za wspaniały widok! Nie spodziewałem się jednak, jak bardzo będzie odosobniony, bo nie było stamtąd widać pilotów. Zrobiłem tyle zdjęć, ile mogłem, rozglądając się jak najwięcej, aż usłyszałem, jak pilot informuje mnie, że nadszedł czas na zmianę. Wracając przez tunel, przeniosłem się na miejsce za pilotem. To była ciasna zamiana miejsc i robienie szybkiego zdjęcia, gdy następna osoba prześlizgiwała się przez tunel na swoją kolejkę z przodu.

Fotel za pilotem też miał świetny widok, ale znikąd nie było powietrza i robiło się trochę ciepło, zwłaszcza że mieliśmy na sobie kombinezony lotnicze. Pilot i drugi pilot wynegocjowali, kto trzyma ręce na jarzmie, dzieląc się obowiązkami lotniczymi. Bankowaliśmy i krążyliśmy nad centrum Savannah. Odpalanie po 3 klatki na raz, nadal przy użyciu automatycznego braketingu ekspozycji, noszenie tylko jednego aparatu i jednego obiektywu, aby zminimalizować to, co musiałem śledzić, okazało się dla mnie dobrą decyzją podczas tego lotu. Doświadczenie było nieco przytłaczające, więc w tym przypadku mniej sprzętu zaowocowało lepszymi zdjęciami.

Czas ponownie zmienić miejsca siedzące i nowy widok był zza drugiego pilota. Skręciliśmy w przeciwnym kierunku i przelecieliśmy nad mostem Talmadge, który jest tutaj wielkim punktem orientacyjnym, który miałem nadzieję zobaczyć „na naszych oczach”. Wystrzeliłem wiele klatek, gdy nad nim przechodziliśmy. Robiąc jak najwięcej zdjęć, zdałem sobie sprawę, że zbliżam się do zapełnienia mojej karty. Zdjęcia przed lotem znajdowały się na osobnej karcie, która leżała w mojej torbie na ziemi. Rozpocząłem lot z nową kartą i nie miałem przy sobie zapasowej, ponieważ nie chciałem ryzykować utraty karty, na której byłyby obrazy. Wszystko szło zgodnie z planem, chociaż musiałem być bardziej selektywny w stosunku do moich zdjęć, dopóki nie wylądowaliśmy.

Zawróciliśmy i udaliśmy się z powrotem na lotnisko. Byłem zajęty robieniem zdjęć, więc albo nasmarowaliśmy podest, albo po prostu tego nie zauważyłem. Wydało mi się to gładkie i pojechaliśmy z powrotem do miejsca, z którego zaczęliśmy. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, jak było gorąco i wszyscy moczyliśmy się w naszych kombinezonach lotniczych. W kieszeni koszuli nosiłem zdjęcie mojego ojca. Lot był niesamowity.

Workflow – przetwarzanie obrazu

Możesz odtworzyć wygląd tych obrazów, wykonując następujące czynności.

Pierwszym krokiem w przetwarzaniu jest pobranie obrazów. Każdy ma swój własny przepływ pracy, a mój zaczyna się od Phase One Media Pro do wstępnego przechwytywania i przeglądania. Pobierz pliki obrazów i zbiorczo zmień ich nazwy. Lubię używać tego oprogramowania ze względu na funkcję katalogu oraz ostrość i klarowność obrazów podczas ich podglądu. Funkcja View in Light Table umożliwia porównywanie obrazów obok siebie, aby zobaczyć, które z nich są naprawdę najostrzejsze.

Adobe Photoshop może być używany do dodawania metadanych do wszystkich obrazów, takich jak podpisy i słowa kluczowe, aby pomóc w przyszłych wyszukiwaniach obrazów. Dodatkowe metadane można zawsze dodać później do poszczególnych obrazów z bardziej szczegółowymi szczegółami, jeśli zajdzie taka potrzeba. Do tego konkretnego zadania stworzyłem jpegi w pełnej rozdzielczości z plików RAW. Gdy to zrobiłem, zacząłem wybierać obrazy „Najlepsze z”, ponieważ były to jedyne, które będę dalej edytować.

W kroku HDR załadowałem każdy zestaw obrazów jpeg w nawiasach do Photomatix Pro, aby je połączyć (alternatywnie możesz użyć funkcji łączenia Lightrooma z HDR). Istnieje wiele ustawień wstępnych dostępnych w tym oprogramowaniu i samouczkach w innych miejscach, więc nie będę się tym szczegółowo zajmować, powiem tylko, jakich ustawień wstępnych użyłem.

W opcjach przetwarzania wstępnego wybrałem Wyrównaj obrazy źródłowe i Przytnij wyrównane obrazy. W części Przetwarzanie wybrałem ustawienie Exposure Fusion Natural na większości obrazów i zapisałem te połączone HDRy jako pliki TIF. Ustawienie Natural dało dobry kontrast, który pozwoliłby moim końcowym zdjęciom mieć szczegóły zarówno wewnątrz samolotu, jak i na zewnątrz w jasnym świetle słonecznym. Nie wprowadzałem żadnych innych poprawek w Photomatix Pro, ale możesz eksperymentować i wybierać spośród wielu opcji. Czy mogłem zrobić więcej przetwarzania końcowego w tej aplikacji? Oczywiście, ale miałem już plan wykorzystania do tego Photoshopa.

Konwersja do czerni i bieli

Kiedy zrobiłem zdjęcia testowe i uzyskałem pożądany wygląd, stworzyłem akcję Photoshopa do konwersji czerni i bieli. Zaletą tworzenia akcji jest to, że można uzyskać łatwo powtarzalne wyniki.

Po otwarciu scalonego obrazu TIF w Photoshopie wykonaj następujące kroki, aby utworzyć akcję:

  1. Utwórz zduplikowaną warstwę (pozostawiając oryginalną warstwę nietkniętą).
  2. Konwertuj zduplikowaną warstwę na obiekt inteligentny.
  3. W sekcji Filtr wybierz Filtr RAW aparatu.

W tym momencie dzieje się magia i dla każdego obrazu wprowadzono następujące poprawki:

  • Podstawowa ekspozycja:-10, -10, 0, +28, -30, +35, 0, 0, +30
  • Krzywa tonalna:83, 96 (półtony); 192, 196 (najważniejsze)
  • HSL/Skala szarości:konwersja do skali szarości -4, +25, +25, -4, +28, +9, +15, +4
  • Podzielone tonowanie:0, 5, 0, 39, 8
  • Efekty:winieta pokadrowa – priorytet wyróżnienia, -7, 50, 0, 50, 0

Po zakończeniu kliknij OK i zapisz wersję jako plik PSD. Zawsze możesz wrócić do tego pliku PSD i wprowadzić dalsze poprawki w filtrze Camera Raw, ponieważ jest to obiekt inteligentny. Spłaszcz obraz i zapisz wersję jako pełnowymiarowy plik jpeg.

Jakie byłoby twoje idealne zadanie? Podziel się w komentarzach poniżej.


  1. Jak opublikować fotograficzny zin, aby promować swoją fotografię?

  2. Jak korzystanie z aparatu w smartfonie może pomóc ulepszyć fotografowanie

  3. Jak używać szarej karty w fotografii (krok po kroku)

  4. Jak używać tabletu lub smartfona jako źródła światła do fotografii?

  5. Jak stworzyć własne unikalne tekstury i zastosować je w swojej fotografii?

Porady dotyczące fotografii
  1. Jak wypracować niepowtarzalny styl fotografii?

  2. Jak wykorzystać wyjątkową okazję, aby pomóc w rozwoju fotografii

  3. Popraw swoje zdjęcia, ucząc się korzystania z danych Exif

  4. Jak używać koloru monochromatycznego, aby przekazać więcej emocji w swojej fotografii?

  5. Jak używać koloru w fotografii, aby nadać zdjęciom efekt „Wow”?

  6. Jak wykorzystać wizytę w galerii sztuki, aby zainspirować swoją fotografię?

  7. Jak opublikować fotograficzny zin, aby promować swoją fotografię?