Były strzelec sportowy patrzy teraz swoim obiektywem w niebo.
Autor:Kathleen Davis | Opublikowano 17 maja 2010 o 20:20 EDT

Kometa Lulin i Saturn
Kometa Lulin (C2007 / N3) o jasności około 6mag przechodzi zaledwie 2 stopnie od Saturna (na górze po prawej), świecąc jasno o jasności 0,6mag. Kolce na Saturnie to efekt dyfrakcji z listków przysłony w obiektywie aparatu. Jasny przeciwwarunek Lulina skierowany jest w lewy górny róg, a słaby niebieski ogon jonowy skierowany jest w prawy dolny róg. Na tym zdjęciu północ jest po prawej stronie. Sigma Leonis, gwiazda 4mag, to druga jasna gwiazda w kadrze, poniżej i na lewo od Saturna. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:300mm Nikkor ED F/4.5
* Przysłona:F/5,6
* Ekspozycja:8 ekspozycji x 120 sekund
* Mocowanie:Losmandy GM100-EQ
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:JPEG
* ISO:1600
* Filtr:Brak
* Balans bieli:niestandardowy
* Redukcja szumów w aparacie:brak
* Temperatura:24 stopnie
* Data:23 lutego 2009 r
* Czas:początek 21:24 zał
* Lokalizacja:Scott’s Pit, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:Normalne korekty, poprawki i ulepszenia w Photoshopie
Co to jest astrofotografia?
Astronomiczna fotografia nocnego nieba — gwiazd, planet, komet, gromad, mgławic i galaktyk. Może ujawnić rzeczy, które są zbyt słabe, aby ludzkie oko mogło je zobaczyć nawet przez potężny teleskop.
Czym różni się od innych prac nocnych? W przypadku długich ekspozycji należy skompensować obrót Ziemi, aby uniknąć efektu sledzenia. Używam do tego montażu paralaktycznego. Gdy ogniskowa przekracza około 400mm, należy dodać guidoskop ze specjalnym autoguiderem CCD, aby precyzyjnie prowadzić lunetę główną z kamerą.
Jakiego sprzętu używasz?
Fotografuję aparatem Canon EOS Rebel XS i EOS 20Da, lustrzanką cyfrową stworzoną do astrofotografii. W przypadku krótkich ogniskowych używam obiektywu kitowego 18–55 mm i starych obiektywów Nikon z ręcznym ustawianiem ostrości i adapterem Fotodiox. Mój główny teleskop obrazowy to refraktor Astro-Physics 130EDT StarFire o ogniskowej 1040 mm przy f/8. Mam też Stellarvue SV70ED o ogniskowej 420 mm przy f/6. Czasami używam telekompresora, aby zmniejszyć ogniskową w obu lunetach, aby uzyskać szerszy widok i szybszy stopień przysłony. Używam niemieckiego montażu paralaktycznego Losmandy GM100EQ na specjalnym statywie.
Jak długo trwają ekspozycje?
W przypadku obiektów głębokiego nieba zwykle od jednej do kilku godzin. Potrzebujesz dłuższych ekspozycji, aby zebrać więcej fotonów z tych słabych obiektów i poprawić stosunek sygnału do szumu. Zwykle jednak nie można wykonać pojedynczej długiej ekspozycji ze względu na sygnał termiczny. Musisz wystrzelić serię krótkich i ułożyć je w stos. Zrobię dwanaście 5-minutowych ekspozycji i ułożę je w Images Plus, programie do astrofotografii.
Co potem?
Używam programu Images Plus do automatycznego odejmowania wzorcowej ciemnej klatki od każdej jasnej klatki w celu usunięcia sygnału termicznego, a następnie wyrównywania i układania obrazów w stosy. W programie Adobe Photoshop dopasowuję kolor i kontrast oraz poprawiam słabe szczegóły.
Gdzie możesz uciec przed zanieczyszczeniem światłem?
W New Jersey Pine Barrens jest kilka ciemnych miejsc. Fotografuję także w rezerwacie ciemnego nieba w Cherry Springs w Pensylwanii.
Jakakolwiek rada dla nowicjuszy?
Możesz robić piękne zdjęcia nocnego nieba dowolną lustrzanką cyfrową na statywie. Zmierzch jest dobry dla wschodzącego księżyca lub zachodzących konstelacji. Użyj obiektywu szerokokątnego, ustaw ostrość na nieskończoność, ustaw czułość ISO na 1600 i użyj samowyzwalacza. Dołącz element pierwszego planu i wykonaj zdjęcia testowe, eksperymentując z balansem bieli, aby skorygować zanieczyszczenie światłem.
Jerry Lodriguss (www.astropix.com), 56-letni mieszkaniec New Jersey, zamienił swoją fascynację kosmosem i umiejętnościami fotoreportażu w karierę, ucząc innych, jak robić zdjęcia nie z tego świata.
Mgławica Koniczyna
M20, Mgławica Koniczyna, w gwiazdozbiorze Strzelca, to niezwykły obiekt – duży, jasny i piękny. Jest to zespół czerwonej emisji, niebieskiego odbicia i ciemnych mgławic wielkości księżyca w pełni, przecięty trzema ciemnymi pasmami, od których wzięła się nazwa Trójlistna. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Astro-Physics 130EDT F/8 tripletowy refraktor apochromatyczny
* Przysłona:F/8
* Ekspozycja:12 x 6 min
* Montaż:montaż paralaktyczny Losmandy GM-100EQ z ustawieniem biegunowym
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:Surowy
* ISO:1600
* Filtr:brak filtra
* Balans bieli:niestandardowy
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Temperatura:54 stopnie
* Data:2 września 2008 r
* Czas:21:54
* Lokalizacja:Cherry Springs, Pensylwania
* Kalibracja:Cienie, Odchylenie
* Przetwarzanie:Kolor i kontrast wzmocnione w Photoshopie.
Całkowite zaćmienie Księżyca
Na złożonym zdjęciu widać fazy całkowitego zaćmienia Księżyca. Zwykle Księżyc jest oświetlony przez Słońce, tak samo jak Ziemia. Ale podczas zaćmienia Księżyca Księżyc wchodzi w cień Ziemi. Chociaż podczas całkowitej fazy całkowitego zaćmienia Księżyca nie pada bezpośrednie światło słoneczne, Księżyc jest widoczny dzięki promieniom słonecznym załamanym przez atmosferę ziemską podczas zaćmienia. Księżyc uzyskuje swój spalony pomarańczowy kolor w wyniku rozproszenia niebieskiego światła z widma słońca w atmosferze, z tego samego powodu, dla którego słońce wydaje się czerwone o zachodzie słońca, a niebo jest niebieskie. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Astro-Physics 130EDT f/8 Triplet Apochromatyczny refraktor
* F/stop:f/6 z dopasowanym telekompresorem 0,75x
* Ekspozycja:1/1600 sekundy dla faz częściowych, do 4 sekund dla średniej całkowitej
* Montaż:montaż paralaktyczny z ustawieniem biegunowym, nieprowadzony
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 1D Mark II
* Tryb:JPEG
* ISO:400
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Brak
* Temperatura:NR
* Czas od 20:25 do 23:43 EDT
* Data 27 października 2004 r
* Lokalizacja:Batsto, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:standardowe przetwarzanie plików JPEG w aparacie. Obrazy skomponowane razem w programie Photoshop CS1.
Obserwatorzy gwiazd Drogi Mlecznej
Droga Mleczna otacza obserwatorów i teleskopy podczas Black Forest Star Party w 2005 roku. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Obiektyw zmiennoogniskowy Canon 16–35 mm F/2,8 L USM podczas pracy na ogniskowej 16 mm
* Przysłona:f/2,8
* Ekspozycja:Pojedyncza ekspozycja 55 sekund
* Mocowanie:stały statyw
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:JPEG
* ISO:3200
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Brak
* Temperatura:55 stopni Celsjusza
* Godzina 21:31:06 EDT
* Data 3 września 2005 r
* Lokalizacja:Impreza Gwiazd w Czarnym Lesie
* Kalibracja:Brak
Mgławica Welon
Mgławica Welon, znana również jako Pętla Łabędzia lub Mgławica Cirrus, jest pozostałością po eksplozji supernowej, która miała miejsce około 10 000 lat temu. Znajduje się 1400 lat świetlnych od nas, w gwiazdozbiorze Łabędzia. Jest bardzo duży, ma około 3 stopnie średnicy. NGC 6992/95 to jaśniejsza wschodnia połowa mgławicy. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Astro-Physics 130EDT f/8 Triplet Apochromatyczny refraktor
* F/stop:f/6 z dopasowanym telekompresorem 0,75x
* Ekspozycja:złożona z 25 pojedynczych klatek, całkowita ekspozycja 175 minut:
4 klatki po 10 minut każda przy czułości ISO 400
3 klatki po 10 minut każda przy czułości ISO 800
3 klatki po 10 minut każda przy czułości ISO 1600
9 klatek po 5 minut każda przy czułości ISO 1600
6 klatek po 5 minut każda przy czułości ISO 1600
* Montaż:montaż paralaktyczny, śledzący biegunowo, z automatycznym prowadzeniem
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:RAW
* ISO:400, 800, 1600
* Filtr:Brak
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Brak
* Temperatura:55 stopni Celsjusza
* Czas od 03:41 do 04:57 EDT
* Data 2 września 2005 r
* Lokalizacja:Impreza Gwiazd w Czarnym Lesie
* Kalibracja:Każda 16-bitowa liniowa klatka surowego światła w pliku TIFF została skalibrowana za pomocą wzorcowej ciemności przed interpolacją Bayera. Ciemności:(9 x 600 s przy ISO 800) + (9 x 300 s przy ISO 1600), automatyczne dopasowanie ciemności w programie Images Plus 2.75 beta. Żadnych mieszkań, żadnych uprzedzeń.
* Przetwarzanie:Skalibrowane jasne klatki zostały zarejestrowane w programie RegiStar, a następnie znormalizowane, zważone i uśrednione w programie Images Plus w celu utworzenia wzorcowej 16-bitowej liniowej klatki świetlnej TIFF. Tło nieba zostało zneutralizowane poziomami w Photoshopie. Następnie za pomocą GradientXTerminator usunięto lekko nierówne tło i niewielką poświatę w prawym dolnym rogu obrazu pełnoklatkowego. Następnie zwiększono kontrast obrazu poprzez regulację poziomów. Następnie wzmocniono kolor obrazu poprzez nieznaczne zwiększenie nasycenia składników koloru cyjan i czerwonego oraz zastosowano wzmocnienie SMI. Na koniec zastosowano Noise Ninja, a filtr przygasł do 50 procent.
Kometa Lulin i Saturn
Kometa Lulin (C2007 / N3) o jasności około 6mag przechodzi zaledwie 2 stopnie od Saturna (na górze po prawej), świecąc jasno o jasności 0,6mag. Kolce na Saturnie to efekt dyfrakcji z listków przysłony w obiektywie aparatu. Jasny przeciwwarunek Lulina skierowany jest w lewy górny róg, a słaby niebieski ogon jonowy skierowany jest w prawy dolny róg. Na tym zdjęciu północ jest po prawej stronie. Sigma Leonis, gwiazda 4mag, to druga jasna gwiazda w kadrze, poniżej i na lewo od Saturna. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:300mm Nikkor ED F/4.5
* Przysłona:F/5,6
* Ekspozycja:8 ekspozycji x 120 sekund
* Mocowanie:Losmandy GM100-EQ
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:JPEG
* ISO:1600
* Filtr:Brak
* Balans bieli:niestandardowy
* Redukcja szumów w aparacie:brak
* Temperatura:24 stopnie
* Data:23 lutego 2009 r
* Czas:początek 21:24 zał
* Lokalizacja:Scott’s Pit, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:Normalne korekty, poprawki i ulepszenia w Photoshopie
Tranzyt słoneczny ISS
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) ze swoimi nowymi panelami słonecznymi przelatuje przez tarczę Słońca. Grupa plam słonecznych 963 jest również widoczna na wschodniej krawędzi Słońca, właśnie się obracającej. Według CalSky ISS o wymiarach 73,0 x 44,5 x 27,5 metra miała średnicę kątową 48,9 sekundy łukowej w odległości 379 kilometrów i poruszała się z prędkością kątową 66,5 minuty łukowej na sekundę. Przebycie tarczy Słońca zajęło zaledwie 0,47 sekundy. Korzystałem z aparatu Canon EOS 1D Mark IIn z szybkością nagrywania 8,5 klatki na sekundę i rozpocząłem naświetlanie na kilka sekund przed przewidywanym czasem przejścia, a mimo to otrzymałem tylko jedną klatkę z ISS. Dwie największe przeszkody w zrobieniu udanego zdjęcia to wyczucie czasu i skupienie. Pomyślałem, że najtrudniejszą rzeczą będzie ustalenie, jak ustawić czas ISS przed Słońcem, ponieważ czas trwania był krótszy niż 1/2 sekundy. Planowałem fotografować przy f/11 i telekonwerterze 1,4x, aby uzyskać większą skalę obrazu. Ustawianie ostrości odbywało się przy użyciu celownika kątowego Canon przy powiększeniu 2,5x i ogniskowaniu na grupie plam słonecznych. To właściwie stało się moim największym zmartwieniem, ponieważ niezwykle trudno było ustawić ostrość na matowym szkle przy f/11. Tak naprawdę nie było jednak żadnych innych opcji, ponieważ nie można używać żadnego oprogramowania wspomaganego ustawianiem ostrości za pomocą metryki, ponieważ wymaga to gwiazdy, podobnie jak metoda taka jak Stiletto. Rozważałem użycie funkcji ustawiania ostrości na żywo w moim Canonie 20Da, ale nie widziałem ekranu na tyle dobrze, aby ocenić ostrość plam słonecznych ze względu na jasne słońce, nawet z Hoodmanem na laptopie. Na szczęście widzenie było przyzwoite, inaczej nigdy nie byłbym w stanie skupić się na grupie plam słonecznych. Jeśli chodzi o synchronizację, rozważałem próbę wizualnego monitorowania tranzytu ze zdalnym wyzwalaczem w dłoni i po prostu wystrzelenie go, gdy zobaczyłem ISS w lunecie. Następnie obliczyłem liczby. Wiem, że mój czas reakcji wynosi 0,19 sekundy (swój czas reakcji możesz sprawdzić online). To właściwie całkiem niezłe, ale zarabiałem na życie strzelectwem tam, gdzie jest to krytyczne, więc musiałem być w tym dobry. Wiem też, że Canon 1D Mark IIn ma opóźnienie migawki wynoszące 55 milisekund. Dodając to wszystko i odrobinę krówki, najlepsze, na co mogłem liczyć, to około 1/4 sekundy od chwili, gdy to zobaczyłem, do otwarcia migawki. Ponieważ cały czas trwania tranzytu wynosił tylko 1/2 sekundy, teoretycznie mógłbym uchwycić ISS mniej więcej w środku dysku, gdybym strzelił, gdy tylko zobaczyłem, że zaczyna się przelatywać. Nie był to zbyt duży margines błędu. Mógłbym z łatwością mrugnąć i przegapić całą sprawę. Poszukałem trochę i odkryłem, że do zrobienia świetnego zdjęcia ISS i tranzytu wahadłowca Thierry’ego Legaulta użył aparatu Canon 5D z szybkością odświeżania 3 klatek na sekundę i rozpoczął sekwencję 2 sekundy przed przewidywanym przelotem. Ponieważ mój 1D Mark IIn miał szybkość klatek na poziomie 8,5 kl./s, pomyślałem, że będę miał większe prawdopodobieństwo sukcesu, jeśli zastosuję metodę Legaulta. Fotografując w formacie pliku Raw, mogłem jednak uzyskać tylko 20 klatek Raw, zanim bufor aparatu się zapełnił. 20 klatek przy 8,5 klatek na sekundę pozwoliłoby mi robić zdjęcia tylko przez 2,35 sekundy. Rozpoczęcie obserwacji na 2 sekundy przed tranzytem pozwoliłoby na jedynie 0,35 sekundy, gdy ISS znajdowałaby się przed Słońcem. Ponieważ przewidywano, że będzie tam przez 0,47 sekundy, to nie zadziałało. Rozpoczęcie zaledwie 1 sekundę wcześniej było opcją, ale to naprawdę ograniczało skuteczność, jeśli przewidywany czas minął. Inną opcją było użycie w aparacie formatu pliku JPEG bez plików Raw. Mogłem uzyskać 40 klatek JPEG przed zapełnieniem bufora. Dałoby mi to 4,7 sekundy fotografowania przy 8,5 klatkach na sekundę. Mógłbym wystartować 2 sekundy wcześniej i nadal mieć pewne zabezpieczenie po drugiej stronie przewidywanego czasu, na wypadek gdyby ISS trochę się spóźniła. Zdecydowanie wolałbym nagrywać w formacie pliku Raw, ale ustawienie jakości plików JPEG na 10/10 było kompromisem, na którym mogłem żyć. Następnym problemem było dokładne określenie czasu w odległym miejscu obserwacyjnym. Problem został łatwo rozwiązany za pomocą ręcznego urządzenia GPS. Zatem dokładność pomiaru czasu tranzytu wynosiła około 1 sekundy. Podczas tego tranzytu ISS miała mieć pozorny rozmiar jedynie około 48,9 sekundy łukowej. Aby uzyskać większą skalę obrazu, planowałem zastosować telekonwerter Canon 1.4x. Dałoby mi to około 1400 mm ogniskowej przy f/11. Jednak gdy na kamerze i lunecie zastosowano TC14, kamera blokowała się i nie chciała strzelać. Działa tylko wtedy, gdy obiektyw Canon jest podłączony do telekonwertera. Próbowałem nawet zakleić taśmą styki elektroniczne pomiędzy korpusem aparatu a telekonwerterem, ale i to nie pomogło. To tyle, jeśli chodzi o ten pomysł. Powrót do ostrości z obiektywem Astro-Physics 130EDT przy f/8. Prognozy CalSky mówią, że „satelita najwyraźniej przesuwa się w stronę tarczy zegara o godzinie 9:36”. Pytanie brzmiało, czy chodziło o horyzont, czy o północny biegun Słońca? Cóż, ostatecznie nie miało to znaczenia, ponieważ błędnie założyliśmy, że oznacza to, że ISS rozpocznie tranzyt o godzinie 9:36, ale tak się nie stało. Na tym się to skończyło. Uważnie obserwowałem tę krawędź Słońca, kiedy ISS nagle i zaskakująco pojawiła się po przeciwnej stronie niż myślałem! Zanim go dostrzegłem, znajdował się w połowie drogi przez tarczę Słońca. Zdecydowanie widziałem w nim jakieś szczegóły… prawdopodobnie duże panele słoneczne. Z 49 klatek zarejestrowanych przez Mark IIn ISS jest widoczna dokładnie w jednej klatce. Przy 8,5 kl./s i czasie tranzytu trwającym 0,47 sekundy powinienem mieć co najmniej 4 klatki z ISS. Patrząc wstecz na znaczniki czasu na plikach, myślę, że wydarzyło się oto, co się wydarzyło… Zgodnie ze znacznikiem czasu na pierwszym pliku obrazu, uruchomiłem napęd silnikowy o godzinie 2:49:21, około 2 sekundy przed przewidywanym czasem tranzytu. Ponieważ jednak czas w aparacie można ustawić tylko z dokładnością do 1 sekundy, znacznik czasu nie jest dokładny. Prowadziłem go przez 3 sekundy i 27 klatek, ale musiałem przerwać, bo nie widziałem ISS. Musiałem pomyśleć, że jeśli ISS będzie więcej niż sekundę później, bufor się zapełni, a kiedy w końcu się pojawi, kamera nie wystrzeli, bo bufor będzie pełny, więc przestałem strzelać, żeby zaoszczędzić trochę miejsca w buforze. Klatka 27 w sekwencji początkowej ma znacznik czasu kamery wynoszący 2:49:25. Następna klatka jest około 1 sekundę później, o 2:50:22. To jest ramka z ISS! W tej sekwencji nakręciłem kolejne 20 klatek z napędem silnikowym. Należy zauważyć, że znaczniki czasu aż do setnych części sekundy nie wydają się dokładne przy 8,5 kl./s. O ile wiem, ponownie nacisnąłem spust migawki, gdy nagle zobaczyłem ISS mniej więcej w środku tarczy słonecznej. Obliczając mój czas reakcji i opóźnienie migawki, skierowałbym ISS w stronę kończyny, z której wypłynęła. W następnej klatce, zaledwie 0,117 sekundy później, ISS już wyszła i nie jest widoczna. Okazuje się, że i tak zastosowałem metodę czasu reakcji wizualnej! Uff. Porozmawiaj o szczęściu! W centrum uwagi jedna klatka ISS przelatującej przez Słońce. Wezmę to. Dziękuję bardzo! Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Astro-Physics 130EDT f/8 Triplet Apochromatyczny refraktor
* F/stop:8
* Ekspozycja:Pojedyncza 1/4000 sekundy
* Montaż:Astro-Fizyka 600E
* Aparat:Canon EOS 1D Mark IIn
* Tryb:JPEG
* ISO:200
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Filtr słoneczny Baader
* Temperatura:92 stopnie
* Data 14:49:54:40, edycja:8 lipca 2007
* Lokalizacja:niedaleko Vincentown, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:Zwiększono kontrast, dodano fałszywe kolory, wyostrzono.
Orion wznoszący się nad rzeką Mullica
Konstelacja Oriona wznosi się nad lekką mgłą nad rzeką Mullica w Pine Barrens w New Jersey. Wracając z sesji obserwacyjnej, natknąłem się na tę scenę. To było spektakularne, ale jechałem dalej. Pomyślałem:„Orion jest trochę za wysoki, przyjdę jutro wieczorem, jak będzie niższy i strzelę. Wtedy będzie idealnie”. A poza tym tak naprawdę nie miałem odpowiedniego statywu, jedyne, co miałem, to mini-statyw o wysokości sześciu cali, zakopany gdzieś pod całym moim spakowanym sprzętem upchniętym z tyłu Jeepa. I tak naprawdę nie było gdzie zaparkować na poboczu drogi, więc mogłem umieścić mini-statyw na masce Jeepa i sfotografować Oriona ustawionego tuż nad oświetlonym domem po drugiej stronie rzeki. I byłem zmęczony. I jestem leniwy. Ale nauczyłam się, że kiedy widzisz takie zdjęcie, lepiej się zatrzymaj i zrób je, bo kiedy wrócisz, już go nie ma, albo coś jest inne i nie jest tak dobre. Więc po kilku kilometrach zawróciłem. Musiałem zaparkować kawałek dalej, ponieważ w tym konkretnym miejscu widokowym rzeka znajdowała się tuż przy drodze, więc nie mogłem umieścić mini-statywu na masce Jeepa. Oznaczało to, że musiałem położyć go na ziemi na czas ekspozycji, który, jak wiedziałem, będzie wynosić 15 lub 30 sekund. Na poboczu drogi była barierka, więc nie mogłem położyć się na asfalcie, żeby ją obramować, i choć zwariowałem, a była 3:30 w nocy, to pewnie i tak bym nie leżał na jezdni. Musiałem więc wspiąć się na barierkę i położyć się w chwastach na szerokim na 3 stopy nasypie schodzącym do rzeki. To była świetna zabawa. Nie wiedziałam, w czym leżę, ale miałam nadzieję, że to nie mrówki i że kiedy wstanę, nie będę pokryta kleszczami (paskudnymi małymi owadami, które przenoszą tu boreliozę). Wiedziałem, że zakresu dynamiki sceny, zakresu jasności między niebem a jasno oświetlonym domem nad rzeką prawdopodobnie nie da się uchwycić na jednej ekspozycji. Zrobiłem więc serię ekspozycji przy f/2,8, zaczynając od 1 sekundy, a następnie zwiększając ją o jeden stopień, aż doszedłem do 30 sekund, czyli najdłuższego czasu otwarcia migawki w aparacie. Mogłem użyć ustawienia żarówki, aby fotografować dłużej, ale wiedziałem, że nawet w przypadku obiektywu szerokokątnego gwiazdy będą ciągnąć się zbyt mocno, jeśli będę kręcił znacznie dłużej niż 30 sekund. Rzeczywiście, chociaż nie jest to widoczne na tym zdjęciu o niskiej rozdzielczości, gwiazdy są na zdjęciu dość mocno zaciągnięte. 30-sekundowa ekspozycja na niebo była dobra. Zarejestrował wiele gwiazd, a także pewną jasność i kolor na niebie, dzięki czemu niebo nie było czarne jak smoła. Okazało się, że 2-sekundowe naświetlanie było dobre dla domu nad rzeką. Wszystkie zdjęcia zostały wykonane w formacie Canon RAW CR2. Umożliwiło to manipulowanie parametrami, takimi jak balans bieli, kontrast i do pewnego stopnia ekspozycja, w celu uzyskania optymalnego obrazu. Jednakże, poza zmianą balansu bieli z Auto na Tungsten, na surowym pliku wprowadzono niewiele manipulacji, z wyjątkiem otwarcia go w 16-bitowej głębi tonalnej. Obrazy JPEG wykonane jednocześnie z plikami RAW byłyby całkowicie wystarczające do wykorzystania, ponieważ zastosowano niewielkie rozciąganie tonalne, które wymagałoby dodatkowej głębi bitowej. Balans bieli Tungsten doskonale sprawdzał się w przypadku świateł domu nad rzeką, a także korygował czerwono-brązowy kolor nieba. Większość zdjęć zrobionych tutaj, w New Jersey, jest dotknięta zanieczyszczeniem światłem, co powoduje, że niebo na zdjęciu jest rejestrowane jako czerwono-brązowe. Obydwa obrazy zostały otwarte w Photoshopie i użyto maski warstwy, aby połączyć krótką ekspozycję z długą ekspozycją. Niektórzy ludzie mogą kwestionować „etykę” łączenia dwóch różnych ekspozycji, twierdząc, że zdjęcie jest fałszywe, ponieważ nie zostało wykonane w ramach jednej ekspozycji. Jednakże metoda ta pozwoliła uzyskać ostateczny obraz, który w rzeczywistości był wierniejszy prawdziwemu wyglądowi sceny niż pojedyncza ekspozycja. Ponieważ ludzkie oko jest w stanie obsłużyć znacznie większy zakres jasności niż klisza czy aparat cyfrowy, mogłem zobaczyć szczegóły zarówno domu nad rzeką, jak i gwiazd na niebie, w tym samym czasie, gdy tam stałem i obserwowałem tę scenę. Ekspozycja z pojedynczej kamery nie byłaby dokładna. To zdjęcie jest doskonałym przykładem astrofotografii, którą można wykonać za pomocą prostego ustawienia aparatu na statywie i czasu ekspozycji. Aby robić astrofotografie, nie potrzebujesz wymyślnego teleskopu ani uchwytu śledzącego! Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Obiektyw zmiennoogniskowy Canon 16 -35 mm F/2,8 L USM pracujący przy ogniskowej 24 mm
* Przysłona:f/2,8
* Ekspozycja:złożona z pojedynczej ekspozycji trwającej 2 sekundy i pojedynczej ekspozycji trwającej 30 sekund
* Mocowanie:stały statyw
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 1D Mark II
* Tryb:JPEG
* ISO:800
* Balans bieli:wolfram
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Brak
* Temperatura:NR
* Godzina 3:03 EDT
* Data 20 września 2004 r
* Lokalizacja:rzeka Mullica, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:złożone z masek warstw i kolorów dostosowanych w programie Photoshop CS1.
Księżyc i Plejady
Sierp Księżyca z Poświatą Ziemi mija w pobliżu pięknej gromady otwartej M45, Plejad. Półksiężycowa część Księżyca jest oświetlona przez bezpośrednie światło słoneczne. „Ciemna” strona jest oświetlana przez Earthshine – światło słoneczne odbijane od dziennej strony Ziemi z powrotem na Księżyc. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Takahashi FS 102 f/8 Fluorytowy dubletowy refraktor apochromatyczny
* F/stop:f/6 z telekompresorem Televue
* Ekspozycja:złożona z ekspozycji 2-sekundowej i ekspozycji 16-sekundowej
* Montaż:montaż paralaktyczny z ustawieniem biegunowym, nieprowadzony
* Aparat:Canon 1D Mark II
* Tryb:JPEG
* ISO:400
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:Brak
* Temperatura:NR
* Godzina 20:54 EDT
* Data 11 kwietnia 2005 r
* Lokalizacja:Carranza Field, New Jersey
* Kalibracja:Brak
* Przetwarzanie:standardowe przetwarzanie plików JPEG w aparacie. Dostosowano punkty czarno-białe, usunięto odbicia półksiężyca za pomocą narzędzia Pędzel korygujący, obrazy skomponowano razem z maskami warstw, dodano rozproszone światła i skorygowano kolory. Cała obróbka w Photoshopie CS2.
Mgławica Koński Łeb
Mgławica Koński Łeb, B33, to ciemna mgławica znajdująca się przed jasnoczerwoną mgławicą emisyjną IC 434. Wraz z Mgławicą Oriona mgławice te w pobliżu Końskiego Łba stanowią część bardzo dużego kompleksu będącego gwiezdnym żłobkiem, w którym z pyłu i gazu powstają gwiazdy. Kompleks ten, oddalony o około 1500 lat świetlnych od nas, jest regionem gwiazdotwórczym położonym najbliżej naszego Układu Słonecznego. Mgławica Płomień, NGC 2024, znajduje się na dole, po lewej stronie od Alnitak, Zeta Orionis, najbardziej wysuniętej na wschód gwiazdy z trzech charakterystycznych gwiazd w Pasie Oriona Łowcy i najjaśniejszej gwiazdy na tym zdjęciu. W lewym dolnym rogu Końskiego Łba znajduje się niebieska mgławica refleksyjna NGC 2023. Ciemne mgławice to chmury pyłu w przestrzeni kosmicznej, które przesłaniają znajdujące się za nimi gwiazdy. Mgławice emisyjne to chmury świecącego zjonizowanego gazu. Mgławice refleksyjne nie świecą własnym światłem, ale są widoczne, ponieważ odbijają światło pobliskich gwiazd. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:Astro-Physics 130EDT f/8 Triplet Apochromatyczny refraktor
* F/stop:f/6 z dopasowanym telekompresorem 0,75x
* Ekspozycja:całkowita ekspozycja 4,5 godziny:
RGB:18 x 600 sekund
Ha:9 x 600 sekund
* Montaż:montaż paralaktyczny, śledzący biegunowo, z automatycznym prowadzeniem
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:RAW
* ISO:RGB:800, Ha:1600
* Balans bieli:niestandardowy
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:RGB:IDAS LPS, Ha:Lumicon Filtr wodorowo-alfa
* Temperatura:RGB:40F, Ha:33F
* Data 22 października, 26 października, 25 listopada 2006 r
* Lokalizacja:Belleplain, New Jersey
* Kalibracja:Ciemne klatki:RGB:24 x 600 sekund przy ISO 800 40F, Ha:36 x 600 sekund przy ISO 1600 przy 40F, plus klatki odchylenia, ciemne skalowanie automatyczne w Images Plus v 2.8
* Przetwarzanie:Automatyczne przetwarzanie zestawu obrazów w programie Images Plus v2.8, w którym wszystkie jasne pliki RAW CR2 zostały przekonwertowane na 16-bitowe, liniowe pliki TIFF bez balansu bieli i ustawienia Color Filter Array jako typu balansu bieli, a następnie skalibrowane z wzorcowymi ciemnościami. Klatki świetlne poddano następnie interpolacji Bayera w celu przekształcenia ich w obrazy kolorowe. Następnie ramki świetlne zarejestrowano i wyrównano w programie Registar. Klatki światła dla każdego zestawu ekspozycji zostały następnie skomponowane i „ułożone” w programie Images Plus przy użyciu metody wykluczenia min-max i zapisane jako 16-bitowy główny obraz światła TIFF. Następnie do tych ramek zastosowano nieliniową krzywą. Następnie kanał czerwony z obrazu wodorowo-alfa został zastąpiony kolorowym obrazem RGB. Następnie dostosowano balans kolorów, modyfikując poziomy i krzywe w programie Photoshop CS2. Zastosowano ulepszenie SMI, aby wydobyć naprawdę słabe szczegóły. Aby zwiększyć lokalny kontrast, zastosowano serię zamaskowanych warstw miękkiego światła z filtrem górnoprzepustowym. W programie Photoshop CS2 zwiększono nasycenie kolorów. Do redukcji szumów w obrazie zastosowano funkcję Noise Ninja. Zastosowano działanie polegające na zmniejszaniu rozmiarów gwiazd za pomocą narzędzi astronomicznych Noela Carboniego. Następnie zmieniono rozmiar obrazu i zapisano go w formacie JPEG w celu wyświetlenia w Internecie.
Galaktyka Andromedy
M31, Galaktyka Andromedy, to gigantyczny zbiór ponad 300 miliardów gwiazd położony około 3 milionów lat świetlnych od Ziemi. Widoczne są także towarzyszące im karłowate galaktyki eliptyczne M32 i M110. M31 i jej towarzysze są częścią naszej lokalnej grupy galaktyk, która obejmuje Drogę Mleczną i Obłoki Magellana oraz M33. Galaktyka Andromedy zmierza w stronę naszej Drogi Mlecznej i oczekuje się, że za około 3 miliardy lat zderzy się z nią i prawdopodobnie połączy w gigantyczną galaktykę eliptyczną. Dane dotyczące ekspozycji* Obiektyw:teleobiektyw Canon 300 mm f/2,8 L USM IS
* Przysłona:f/2,8
* Ekspozycja:złożona z 57 klatek, każda o długości 2 minut, co daje w sumie 114 minut ekspozycji
* Montaż:montaż paralaktyczny, śledzący biegunowo, z automatycznym prowadzeniem
* Aparat:lustrzanka cyfrowa Canon EOS 20Da
* Tryb:Surowy
* ISO:1600
* Balans bieli:Światło dzienne
* Redukcja szumów w aparacie:wyłączona
* Filtr:IDAS LPS
* Temperatura:52 stopnie
* Godzina 21:22 EDT
* Data 27 września 2005 r
* Lokalizacja:Scott’s Pitt, New Jersey
* Kalibracja:Cienie:16 x 2 min ciemnych klatek uśrednionych razem jako wzorcowa ciemność. Kalibracja automatycznego przyciemniania każdej jasnej klatki w programie Images Plus v2.75beta. Żadnych mieszkań, żadnych uprzedzeń.
* Przetwarzanie:automatyczne przetwarzanie zestawu obrazów w programie Images Plus v2.75, w którym wszystkie jasne pliki RAW CR2 zostały przekonwertowane na 16-bitowe liniowe pliki TIFF bez balansu bieli, z matrycą filtrów kolorów jako typem balansu bieli, a następnie skalibrowane z wzorcową ciemnością. Klatki świetlne poddano następnie interpolacji Bayera w celu przekształcenia ich w obrazy kolorowe. Następnie jasne ramki zarejestrowano i wyrównano w programie Images Plus. Następnie jasne ramki połączono ze sobą i „ułożono w stos” w programie Images Plus, stosując metodę min-max wykluczoną. Następnie do tego 16-bitowego liniowego pliku głównego światła zastosowano technologię Digital Development. Obraz został skorygowany pod kątem winietowania za pomocą GradientXTerminator. Następnie dostosowano balans kolorów, modyfikując poziomy i krzywe. Zwiększono nasycenie kolorów. Kopia warstwy tła, przefiltrowana górnoprzepustowo, została zmieszana w trybie rozjaśniania w programie Photoshop CS2. Do redukcji szumów w obrazie zastosowano funkcję Noise Ninja.