Najważniejsze wnioski
- Marki korporacyjne korzystają z produkcji wideo opartej na sztucznej inteligencji w reklamach wydajnościowych, wprowadzaniu produktów na rynek i kampaniach na dużą skalę, a nie tylko w kiepskich, startowych treściach.
- Postrzeganie „niskobudżetowego” wynika z wczesnych narzędzi typu „zrób to sam”, a nie z tego, jak obecnie wygląda profesjonalna produkcja wideo wykorzystująca sztuczną inteligencję.
- Sztuczna inteligencja nie obniża standardów jakości; zmienia strukturę kosztów, co oznacza, że marki mogą uzyskać więcej treści przy wyższej częstotliwości produkcji bez poświęcania rzemiosła.
- Prawdziwą zaletą wideo AI na poziomie przedsiębiorstwa jest objętość i szybkość:więcej wariantów, więcej testów i większy zasięg w przypadku tej samej inwestycji.
- Wybór partnera wideo AI z prawdziwym doświadczeniem produkcyjnym jest równie ważny jak same narzędzia.
Istnieje wersja wideo AI, która zasłużyła na ten mit:drżące prezentacje awatarów, roboty lektorskie, materiały filmowe połączone w całość i oczywisty brak kreatywnego kierunku. Takie filmy istnieją i owszem, zazwyczaj pojawiają się w kontekstach „niskobudżetowych”. Ale traktowanie tego całościowo to trochę jak odrzucenie profesjonalnej fotografii, bo każdy może zrobić niewyraźne zdjęcie telefonem.
Marki, które dziś dobrze wykorzystują wideo AI, nie robią tego, ponieważ idą na skróty. Robią to, ponieważ zdali sobie sprawę, co faktycznie umożliwia ta technologia na dużą skalę.
Skąd bierze się mit
Kiedy narzędzia wideo generatywnej sztucznej inteligencji po raz pierwszy stały się szeroko dostępne, głównym celem była redukcja kosztów. „Nakręć film w ciągu kilku minut, prawie za darmo”. Takie kadrowanie przyciągnęło pewnego rodzaju pierwszych użytkowników i ukształtowało publiczne postrzeganie tego, do czego służyło wideo AI.
Jednak od tego czasu narzędzia znacznie się rozwinęły, a co ważniejsze, podobnie jak związane z nimi przepływy pracy. Profesjonalna produkcja wideo AI nie polega tylko na uruchomieniu podpowiedzi przez generator. Obejmuje strategię kreatywną, pisanie scenariuszy, szybką inżynierię, produkcję wspomaganą sztuczną inteligencją i ludzką kontrolę jakości. Ten proces daje coś znacząco różniącego się od tego, co otrzymuje użytkownik po raz pierwszy w ramach subskrypcji za 30 USD miesięcznie.
Jak właściwie wygląda wideo korporacyjne AI
Wyprodukowaliśmy kampanie wideo AI dla marek z branży handlu detalicznego, technologii, towarów pakowanych konsumenckich i nie tylko. Nie są to zasoby zastępcze ani treści przeznaczone wyłącznie do użytku wewnętrznego. Są to reklamy wydajnościowe wyświetlane przy rzeczywistych budżetach, filmy przedstawiające wprowadzenie produktu i kreacje na poziomie kampanii z wieloma wariantami stworzonymi do testów.
Rozmowy, które prowadzimy z tymi klientami, nie dotyczą znalezienia najtańszej opcji. Dotyczą one tego, jak wyprodukować 10 razy więcej treści bez 10 razy większych wydatków, jak zbudować pętlę szybkiego testowania płatnych mediów i jak utrzymać standardy marki w przypadku dużej liczby produktów. To są problemy na poziomie przedsiębiorstwa. Wideo AI to dla nich rozwiązanie na poziomie przedsiębiorstwa.
Prawdziwa matematyka
Materiały wideo oparte na sztucznej inteligencji zwykle kosztują około 60% mniej niż tradycyjna produkcja porównywalnych treści. Liczba ta jest często błędnie odczytywana. Oszczędności nie oznaczają, że wydruki są gorszej jakości. Oznaczają, że struktura kosztów jest inna, a ta różnica umożliwia odblokowanie rzeczy, które wcześniej nie były praktyczne.
Marka, która wcześniej produkowała cztery filmy o bohaterach rocznie, może teraz wyprodukować dwadzieścia ukierunkowanych wariantów i faktycznie dowiedzieć się, co przemawia do jej odbiorców. Marka detaliczna może zlokalizować kreacje na dziesięciu rynkach w czasie, jaki zwykle zajmowało jej ukończenie. Budżet się nie kurczy; produkcja rośnie.
To nie jest historia niskobudżetowa. To historia inteligentnego budżetu.
Zastrzeżenie warte wymienienia
Wideo AI nie jest właściwym rozwiązaniem dla każdego projektu. Filmy markowe niosące ze sobą duże emocje, treści wymagające obecności prawdziwego człowieka oraz kampanie zbudowane wokół autentyczności w sposób, którego sztuczna inteligencja nie jest jeszcze w stanie odtworzyć, wciąż często wymagają tradycyjnej produkcji. W Lemonlight robimy jedno i drugie i szczerze mówimy klientom, kiedy jedno podejście służy im lepiej niż drugie.
Ale pomysł, że wideo AI jest kategorycznie narzędziem budżetowym? To pogląd, który jest o kilka lat opóźniony w stosunku do faktycznego stanu technologii i praktyki.
Jeśli Twoja marka wstrzymuje się z wideo AI, ponieważ założyłeś, że nie jest ona stworzona do pracy na Twoim poziomie, warto przyjrzeć się jej bliżej. Poprzeczka jakości znacznie się przesunęła, a marki już z nią współpracujące budują prawdziwą przewagę produkcyjną.
Chcesz zobaczyć, jak wygląda wideo AI dla Twojej marki? Zarezerwuj bezpłatną rozmowę dotyczącą strategii z naszym zespołem.