Flagowiec w obozie Fujifilm otrzymuje kilka nowych funkcji za darmo
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 12 maja 2015 r. o 1:58 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Jeśli chodzi o aktualizacje oprogramowania sprzętowego, Fujifilm robi to dobrze. Nie tylko oferują bezpłatne aktualizacje oprogramowania sprzętowego, które oprócz prostych poprawek błędów dodają nowe funkcje aparatu, ale zazwyczaj całkiem nieźle radzą sobie z obsługą starszych aparatów za pomocą nowych, znaczących aktualizacji. Dzisiaj Fujifilm ogłosiło wersję 4.0 oprogramowania sprzętowego dla swojego flagowego aparatu X-T1, która wprowadza kilka znaczących ulepszeń.
Największe nowości dotyczą działania autofokusa. Dodali kilka zupełnie nowych trybów ustawiania ostrości, w tym tryby strefowy, szeroki i śledzący, aby pomóc w fotografowaniu poruszających się obiektów. Dzielenie punktów AF na grupy (3×3, 5×3 i 5×5 pikseli każda) znacznie ułatwia śledzenie. Pomaga także zachować ostrość obiektów zbliżających się do aparatu lub oddalających się od niego, co może być szczególnie trudne.
Alternatywnie system AF będzie miał także możliwość tworzenia jeszcze mniejszych podziałów, co umożliwi aparatowi ustawienie ostrości na wartość 0,5 EV, czyli mniej niż 2,5 EV w poprzednim oprogramowaniu. Jeśli nie znasz tych liczb, oznacza to po prostu, że będziesz mógł łatwiej skupić się na obiektach bez tak dużego kontrastu.
Tryb ustawiania ostrości makro został teraz przekształcony w funkcję automatyczną, a AF z wykrywaniem oczu pomaga zachować ostrość portretów. Naprawdę się cieszę, że to widzę, ponieważ jest to przydatna funkcja, którą często posiadają aparaty kompaktowe, podczas gdy aparaty z wyższej półki zwykle ją ignorują.
Co ciekawe, możesz teraz korzystać z kompensacji ekspozycji w trybie w pełni ręcznym, zakładając, że używasz automatycznej czułości ISO. Automatyczne ISO nie jest czymś, czego używam zbyt często, ale to może być powód, aby dać mu szansę.
W ostatecznym rozrachunku tego typu aktualizacje oprogramowania sprzętowego są naprawdę świetną rzeczą, jaką producenci aparatów mogą zapewnić swoim użytkownikom. X-T1 jest już na rynku od jakiegoś czasu, a użytkownicy będą mogli uzyskać namacalnie inne (i przypuszczalnie lepsze) wrażenia z aparatu, który już kupili.