„Kiedy zacząłem organizować wesela, był to dla mnie dzień pełen wrażeń” – mówi Ryan Brenizer z Nowego Jorku. Był...
Autor:Aimee Baldridge | Opublikowano 5 marca 2013 o 12:29 czasu wschodniego

Zdjęcie:Ryan Brenizer
Zdjęcie:Ryan Brenizer „Kiedy zacząłem organizować wesela, był to dla mnie dzień pełen wrażeń” – mówi Ryan Brenizer z Nowego Jorku. Pracował jako fotograf na Uniwersytecie Columbia, fotografując wydarzenia akademickie, które zwykle nie były ekscytujące. Jak mówi na weselu:„Wszedłem w scenariusz, w którym były emocje i piękno, i mogłem na tym po prostu bazować”.
Brenizer z pewnością miał narzędzia do tej pracy, miał talent techniczny i doświadczenie dziennikarskie. „Mam tendencję do traktowania ślubów jak zadań” – mówi. "Kimkolwiek są ci ludzie, chcę opowiedzieć ich historię. Chcę pokazać to, co jest w nich innego i wyjątkowego, co sprawia, że jest to ich ślub."
Znany ze swojego unikalnego podejścia, Brenizer wykorzystuje takie techniki, jak oświetlenie kompozytowe, swobodne obiektywy i malowanie światłem, a nawet wymyślił sposób na wykonywanie panoramicznych portretów z małą głębią ostrości, który stał się znany przez fotografów jako metoda Brenizera. Niemniej jednak upiera się, że „kwestie techniczne to tylko środek do celu. Ważne są chwile między ludźmi”.
Zobacz resztę naszej listy najlepszych fotografów ślubnych 2013 roku.