Właściwy filtr może zrobić różnicę
Autor:Piotr Kolonia | Opublikowano 23 maja 2016 r. o 18:35 EDT

Woda rozciągająca się po horyzont, fale rozbijające się o skały i górująca nad tym wszystkim średniowieczna forteca:możliwości fotograficzne są nieograniczone. Carolyn T. Davis Imponująca twierdza w Dubrowniku wychodzi na Morze Adriatyckie ze skalistego wybrzeża Chorwacji, a uczestniczka Mentor Series Carolyn T. Davis dobrze pamięta ten widok. Spacerując po tym słynnym mieście otoczonym murami, zatrzymała się, żeby obejrzeć się za siebie i ponownie podziwiać widok.
Choć architektura zapierała dech w piersiach, kolor także dodał wiele do tej sceny. „Za każdym razem, gdy jestem w pobliżu wody, zakładam filtr polaryzacyjny, aby wydobyć kolor” – mówi pediatra z Overland Park w Kansas. Tutaj usunął odbicia od powierzchni morza i zintensyfikował turkusowe odcienie. Redukując odblaski, filtr zwiększył także nasycenie błękitnego nieba, co uwypukliło chmury.
Później była zadowolona, że odwróciła się i po raz drugi podziwiała tę scenę. „Staram się pamiętać, żeby spojrzeć wstecz na miejsce, w którym właśnie byłem” – mówi Davis z uśmiechem. „Widzenie lokalizacji pod różnymi kątami czasami daje nieco inny lub, jak w tym przypadku, znacząco inny widok”. Gdyby Davis się nie odwróciła, nie zrobiłaby tego zdjęcia i nie zdobyłaby za nie nagrody „Best in Trek” w ramach serii Mentor. Jak powiedzieliśmy wcześniej, czasami najlepsze zdjęcia są już za tobą.
Inne czynniki wyróżniające strzał? Davis skomponował tę scenę, aby wydobyć jej nieodłączny rytm. Twierdza i wyższe wzgórze tworzą dwa odrębne rytmy w całej kompozycji. Gdyby przybliżyła fort, ten przyjemny rytm zostałby utracony. Widzisz też mewę, która szybuje w środkowej części kadru? Poczekała, aż wyłonił się z ciemnego zbocza wzgórza i jego unoszący się w powietrzu kształt wyróżniał się na tle jaśniejszego nieba. Inteligentne posunięcie.
Chociaż jest już w domu, podróż dla Davisa nie zakończyła się całkowicie. „Personel mojego biura przekonał mnie, żebym powiesiła kilka zdjęć z serii Mentor” – mówi. „Kiedy przychodzą pacjenci, często otrzymuję zabawne komentarze na ich temat”. Dzięki temu otrzymuje opinie dotyczące zdjęć podróżniczych jeszcze długo po zakończeniu podróży. „Właściwie” – mówi fotograf – „sprawiają, że mam ochotę wracać na kolejne zdjęcia!”
Jej kolejne podróże zabiorą ją do Afryki i Islandii. Jareda Davisa