Dave Getzschman Los Angeles, Kalifornia davegetzschman.photoshelter.com Umiejętności potrzebne w fotoreportażu wydają się odpowiednie na wesela, ale...
Autor:Aimee Baldridge | Opublikowano 12 czerwca 2012 r. o godzinie 19:52 EDT

„W kulturach latynoskich często zdarzają się bardzo intensywne chwile między ojcami i córkami”. © Dave’a Getzschmana
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
Zdjęcia ślubne Emily i Tarika z South Lake Tahoe w Kalifornii © Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
Zdjęcia ślubne Emily i Tarika z South Lake Tahoe w Kalifornii © Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
© Dave Getzschman
Zdjęcia ślubne Christy i Maxa z Hangzhou w Chinach © Dave Getzschman Dave Getzschman Los Angeles, Kalifornia davegetzschman.photoshelter.com
Umiejętności potrzebne do fotoreportażu wydają się odpowiednie do ślubów, ale było to trudne przejście” – mówi Dave Getzschman o swoim przejściu od pracy w gazetach do fotografowania zaślubin. Jako fotoreporter twierdzi, że „nie inwestuje się tak bardzo emocjonalnie w to, co się dzieje, ponieważ przechodzi się od zadania do zadania”. W 2007 roku został współpracownikiem w studiu w San Francisco prowadzonym przez Bena Chrismana, jednego z naszych najlepszych fotografów ślubnych 2008 roku. Mówi, że Chrisman nauczył go, jak „uzyskać intymność potrzebną do uzyskania pełnych emocji zdjęć”. W przeciwnym razie „nie można po prostu stać dwie stopy od kogoś i puszczać 20 klatek, nie wywołując u tej osoby dyskomfortu. Od razu przedstawiam się ludziom, żartuję i zapamiętuję imiona, aby ludzie zaaklimatyzowali się w mojej obecności.”
Getzschman unika czasochłonnego ustawiania sprzętu i fotografuje z lampą błyskową w aparacie, jeśli w ogóle jej używa. Jak to ujął:„Konfigurując światła, tracisz chwile”.
Niedawno Getzschman przeniósł się do Los Angeles, aby poszerzyć ofertę Chrisman Studios i studiować komedię improwizowaną. Impulsowi przypisuje fotografii ślubnej. „Przez drogę z bardzo nieśmiałej osoby stałam się osobą głodną zaangażowania w to, co się dzieje” – mówi. Dziennikarstwo, fotografia ślubna i komedia wywodzą się z tego samego pierwotnego impulsu, mówi Getzschman. „Dążą do prawdy, utrwalając ulotne chwile”.
**Zobacz tutaj pozostałych naszych ulubionych fotografów ślubnych z 2012 roku. **