Zdobądź kropkę Leica na jeszcze większej liczbie swojego sprzętu!
Autor:Tim Barribeau | Opublikowano 4 października 2013 r. o 19:29 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Leica ogłosiła wprowadzenie trzech nowych akcesoriów:statywu z włókna węglowego i dwóch głowic kulowych, które, jak można się spodziewać po sprzęcie marki Leica, kosztują całkiem sporo. Wszystkie trzy produkty zostały wyprodukowane w Niemczech i mają być dostępne w listopadzie.
Statyw Traveller z włókna węglowego waży zaledwie 2,64 funta i jest na tyle mały, że można go złożyć i „mieść się w każdej podróżnej torbie na aparat”. Po złożeniu głowica znika w statywie, oszczędzając miejsce. Może utrzymać do 22 funtów sprzętu.
Obok statywu znajdują się głowice kulowe Leica 24 i 38, w zależności od ich rozmiaru. Mniejsza głowica kulowa o średnicy 24 mm waży pół funta i może unieść ciężary do 26 funtów i wykorzystuje dwie blokady cierne. Większa głowica kulowa o średnicy 38 mm może udźwignąć do 53 funtów i jest wyposażona w dodatkowe blokady, dzięki którym można przesuwać aparat w celu po prostu pochylenia lub precyzyjnie sterować co 15° w przypadku panoram.
Jak wszystko z kropką Leiki, ten sprzęt nie będzie tani. Wstępne informacje wskazują, że statyw kosztuje 665 dolarów, z dyskami szybkiej wymiany to dodatkowe 55 dolarów, a torba transportowa – dodatkowe 100 dolarów. Mówi się, że głowica kulowa 24 kosztuje 300 dolarów, a głowica kulowa 38 – 515 dolarów. Oznacza to, że z łatwością zapłacisz ponad 1000 USD za statyw podróżny i głowicę, co jest znaczącą inwestycją.