Nadszedł czas karnawału, z tygodniami topniejących zahamowań, nieprzerwanym imprezowaniem i wspaniałymi zdjęciami. Przeprowadziliśmy wywiady z trzema profesjonalistami, którzy pomogli Ci w kręceniu uroczystości.
Autor:Piotr Kolonia | Opublikowano 20 lutego 2013 o 1:58 czasu wschodniego

Na całym świecie luty to czas intensywnego i niezwykle fotogenicznego świętowania. Aby pomóc Ci sfotografować bachanały (w tym Mardi Gras) poprzedzające Wielki Post, przeprowadziliśmy wywiady z trzema profesjonalistami z londyńskiej agencji Roberta Hardinga, zajmującej się podróżami.
Wszyscy trzej zgadzają się, że te uroczystości – zarówno religijne, jak i świeckie – stwarzają niezrównane możliwości w zakresie robienia zdjęć ludzi. Jeśli niemożność podejścia do nieznajomych i zrobienia im zdjęć sprawia, że masz problemy z fotografią, lekarstwem będzie dla Ciebie wycieczka na jeden z tych wspaniałych festiwali.
„Karnawał jest fajny, ponieważ jego uczestnicy lubią być fotografowani” – wyjaśnia Yadid Levy z Tel Awiwu. "Zwykle mam do czynienia z nieśmiałymi, podejrzliwymi ludźmi, którzy nie chcą, żeby robiono im zdjęcia. Karnawał jest inny. Ludzie tracą zahamowania i robią rzeczy, na które inaczej nie odważyliby się."
Choć Kristian Cabanis z Hamburga stawia przede wszystkim na ludzi, mówi:"Karnawał to także świetna zabawa ze względu na ilość naprawdę intensywnych kolorów. Większość Europy ma stulecia i niewiele się zmienia". Przedpostne święta w Binche (Belgia), Kolonii i Wenecji czasami oferują niemal niesamowite przykłady średniowiecznego lokalnego kolorytu.
Przygotuj się do podróży
Levy zaczyna od przejrzenia zdjęć z wydarzenia wykonanych przez innych fotografów. Flickr i Google to dobre źródła, ale on poleca agencje giełdowe, w których zdjęcia są autorstwa profesjonalistów. Ich zdjęcia mogą ujawnić najlepsze oświetlenie, tło i lokalizacje.
Przyjeżdża wcześnie. "Tydzień wcześniej w Rio odbywają się próby generalne. Niektóre pozwalają fotografować za darmo, inne pobierają niewielką opłatę. Wyszukaj w Internecie szkoły samby w Rio, aby znaleźć zdjęcia, daty i godziny prób z prób."
Cabanis zgadza się. „Przydatne są strony internetowe organizatorów, na których można znaleźć harmonogramy zajęć i, w razie potrzeby, sprzedaż biletów” – mówi. "Sprawdzam je na kilka tygodni wcześniej i układam harmonogram zdjęć. Decyduję, gdzie muszę być, kiedy, jak będę podróżować z wydarzenia na wydarzenie i gdzie zatrzymam się na jedzenie, toaletę i naładowanie akumulatorów. Muszę znać najlepsze punkty widokowe i kiedy będzie najlepsze oświetlenie."
Kontynuuje:„Dowiaduję się też, czy dozwolone jest używanie kamer, bo czasem nie”.
Christian Kober, Brytyjczyk specjalizujący się w karnawałach i innych festiwalach, polega na tym, co może dowiedzieć się od lokalnych mieszkańców, w tym od konsjerżów, innych fotografów, organizatorów wydarzeń, a nawet policji. Pyta o najlepsze imprezy towarzyszące, floaty i bale maskowe. "W dniu wydarzenia przychodzę jak najwcześniej. Zależy mi na jak najlepszym punkcie widokowym, nawet jeśli oznacza to przybycie kilka godzin wcześniej.
Kober bada także budynki użyteczności publicznej wzdłuż tras parad w poszukiwaniu nietypowych punktów widokowych i ochrony przed złą pogodą. „Jeśli to możliwe, dokonuję rezerwacji w restauracjach, a także staram się rezerwować pokoje hotelowe z dobrym widokiem na paradę” – mówi.
Najlepsze miejsca i wydarzenia karnawałowe to te, w których można się swobodnie poruszać. Słynny Sambadrome w Rio to niesamowite przeżycie, ale większość fotografów jest zamknięta w jednym miejscu. „Jeśli nie możesz zmienić pozycji i kąta kamery, otrzymasz tysiąc niemal identycznych ujęć” – ostrzega Kober.
Cabanis woli kręcić szersze ulice, gdzie tancerze mogą się rozłożyć, i ustawia się na zakrętach drogi, aby sfotografować tych samych tancerzy na dwóch wyraźnie różnych pejzażach ulicznych w tle.
Podczas fotografowania zachowuj się jak fotograf sportowy. „Ruszaj się i myśl szybko” – mówi Kober. "Tancerze potrafią być szybcy, więc ustaw czas otwarcia migawki zatrzymujący akcję. Zwykle jednak powtarzają rutyny, więc nietrudno przewidzieć, co zrobią dalej."
Wśród tłumów pilnuj swojego sprzętu, aby zabezpieczyć go przed kradzieżą. „Staram się robić zdjęcia z innymi” – radzi Kober. „Zdobądź referencje prasowe i pozwolenie na strzelanie przed barykadami”, co oznacza lepsze zdjęcia i wolność od kieszonkowców. Aby uzyskać dostęp, może wystarczyć list z lokalnej gazety.
Sprzęt, który warto zabrać
„Uwielbiam karnawał w Rio, ale Rio nie jest najbezpieczniejszym miastem na świecie” – mówi Levy. „W Sambodromie jesteś bezpieczny, ale wszędzie indziej musisz mieć się na baczności”. Nosi jeden aparat zamiast dwóch i chowa go, kiedy tylko może.
Tak naprawdę wszyscy trzej fotografowie, z którymi rozmawialiśmy, mają przy sobie tylko jeden aparat, aby ograniczyć straty w przypadku napadu. W przypadku obiektywów Kober używa w swoim Nikonie D3 Nikkorów 16–35 mm, 50 mm i 70–200 mm f/2.8 VR II. Nosi także lampę błyskową SB-800, ale używa jej tylko w ostateczności. Levy ma odpowiedniki Canona (pod względem ogniskowej i szybkości) w ramach niemal identycznego zestawu w swoim Canonie EOS 5D Mark II. Zostawia statyw i monopod w swoim pokoju hotelowym. „Musisz mieć swobodę poruszania się” – mówi. W niektórych miejscach pomocne mogą być również zatyczki do uszu.
Który karnawał?
„Moim ulubionym miejscem jest Wenecja” – mówi Christian Kober. „Lokalizacja to marzenie, miejsca zazwyczaj mają otwarty dostęp, a zamaskowane modelki bardzo chętnie dla Ciebie pozują”. Paradują wokół nabrzeży i mostów, a także przed XVI-wiecznymi pałacami, podczas gdy odbywają się ekstrawaganckie bale, a po ulicach odbija się echem muzyka orkiestrowa na żywo.
Najlepsze kostiumy, takie jak ten na pierwszym zdjęciu, są zwykle tworzone przez ludzi, którzy je noszą. Dla wielu ubieranie się na karnawał to hobby, któremu poświęcają wiele miesięcy w roku.
Dla Levy’ego najlepsze jest Rio. „Nie mogłem się doczekać Rio, bo było fotografowane milion razy i nie miałem zamiaru znaleźć niczego nowego” – wspomina. "Ale samo przeżycie było przytłaczające. Hałas, muzyka, bębny i poziom podekscytowania nie mają sobie równych na świecie. Ale jest to wyczerpujące. Nie potrafię zliczyć, ile litrów wody wypiłem tamtej nocy."
Po zakończeniu często zdarza się, że uczestnicy mdleją i upadają na ziemię, pozostawiając swoje wymyślne kostiumy tam, gdzie upadli.
Cabanis poleca stronę Trynidad. "Im bliżej równika, tym bardziej szalone stają się sesje zdjęciowe. Lubię Trynidad za jego kolor i żywiołowość. Można podejść tak blisko tancerzy, że dla fotografów to po prostu raj."
Karnawał od Nowego Orleanu po Indie
Niezależnie od tego, czy festiwal nazywa się Carnivale, Carnaval, Karneval, czy nawet Mardi Gras, wizyta w którymkolwiek z tych ulubionych miejsc może zapewnić wspaniałe zdjęcia i świetną zabawę.
Binche, Belgia 10–12 lutego; Daty sięgają XIV wieku.
Kolonia, Niemcy 11 lutego; Rozpoczyna się 11 minut po 23:00.
Goa, Indie 9–12 lutego; Zaczęte 500 lat temu przez Portugalczyków.
Kingston, Jamajka 15 lutego – 7 kwietnia; Zwykle trwa przez cały okres wielkanocny.
Nowy Orlean, Los Angeles 12 lutego; Centrum w Dzielnicy Francuskiej.
Nicea, Francja 15 lutego – 6 marca; Przyciąga ponad milion.
Patras, Grecja 17 stycznia – 17 marca; Obejmuje poszukiwanie skarbów.
Rio de Janeiro, Brazylia 8–12 lutego; Niewyobrażalnie głośno i gorąco – weź ze sobą zatyczki do uszu i wodę.
Port-of-Spain, Trynidad 11–12 lutego; Mieszanka wpływów afrykańskich i europejskich.
Wenecja, Włochy 26 stycznia – 12 lutego; Jego charakterystyczne maski powstały wieki temu, kiedy publiczne imprezy zostały zakazane.
Wenecja, Włochy Kanały weneckie stanowią naturalne tło dla portretów. „Zamaskowane modelki często wręczają ci kartkę i proszą o przesłanie kopii zrobionych zdjęć” – mówi Christian Kober. Chrześcijanin Kober
Rio de Janeiro, Brazylia Dla wielu Sambadrome w Rio jest głośnym i niesfornym centrum karnawałowego wszechświata. „To naprawdę niesamowite” – mówi Levy. Yadid Levy/Robert Harding
Oruro, Boliwia Jedno z najstarszych świąt na półkuli zachodniej. (obecnie) wielkopostny karnawał w Oruro powstał jeszcze przed chrześcijaństwem. Parada nakręcona tutaj przez Christiana Kobera trwa trzy dni po 18 godzin. Christiana Kobera/Roberta Hardinga
Mardi Gras, Nowy Orlean Najsłynniejsze święto karnawału w USA, Mardi Gras, to prawie cały miesiąc balów maskowych i parad, takich jak ta uchwycona tutaj przez Sylvaina Grandadama. Organizatorami wydarzeń są kluby towarzyskie Krewes. Sylvain Grandadam/Robert Harding
**Port-of-Spain, Trynidad Kristian Cabanis/Robert Harding