Każdy projekt filmowy, niezależnie od tego, czy jest to wysokobudżetowy film fabularny, czy niskobudżetowy projekt pasjonujący, napotka trudności, problemy i przeszkody. Przeszkody te mogą mieć formę opóźnień w produkcji, problemów z zdjęciami lub problemów z postprodukcją. Problem, który poruszę w tym artykule, to taki, który na szczęście nie zdarza się zbyt często. Ale kiedy to nastąpi, może całkowicie wykoleić proces projektu. Problem, o którym mówię, to zmiana zakończenia filmu w ostatniej chwili. Stało się to w połowie postprodukcji i wymagało wielu powtórek. Oto, jak sobie z tym poradziliśmy i co zrobilibyśmy inaczej.
Może się to okazać prawdziwym koszmarem dla zespołu postprodukcyjnego, zwłaszcza gdy zmiana jest wprowadzana w ostatniej chwili. Niestety, wiele osób zajmujących się postprodukcją doświadczyło tego, podobnie jak ja. Historia, którą tutaj opowiem, przeżyłem na własnej skórze podczas pracy nad filmem fabularnym. Z oczywistych względów nie będę jednak wymieniał filmu ani reżysera z nazwiska. Zamierzam ten artykuł służyć jako przewodnik dla redaktorów zajmujących się postprodukcją. Podpowiem, jak sobie poradzić w takich sytuacjach, niezależnie od tego, czy jesteś reżyserem, czy montażystą.
A więc zaczynajmy.
Wyobraź sobie:najgorszy scenariusz dla montażysty postprodukcyjnego
Proces realizacji filmu składa się z trzech etapów:przedprodukcji, produkcji i postprodukcji. Gdy projekt wchodzi w fazę postprodukcji, historia filmu jest zazwyczaj osadzona w kamieniu. Poważne zmiany w historii często wprowadza się na etapie przedprodukcyjnym, a czasami w trakcie produkcji. Dzieje się tak dlatego, że zanim film wejdzie w fazę postprodukcji, większość materiału jest już nakręcona. Wdrożenie jakichkolwiek znaczących zmian na tym etapie doprowadziłoby do ponownych sesji, co może być kosztowne i naprawdę opóźnić proces.
W moim przypadku pracowałem nad wysokobudżetowym filmem fabularnym, który był już u schyłku postprodukcji. Pojawiały się efekty wizualne, a muzyka była już komponowana. I nagle przyszedł do nas reżyser i powiedział, że chce dać filmowi inne zakończenie. Nieuchronnie doprowadziłoby to do kosztownych i skomplikowanych ponownych zdjęć oraz pośpiesznej pracy zespołu postprodukcyjnego w ostatniej chwili. Nie byłoby przedłużeń terminów.
Jak można było uniknąć tej sytuacji?
Planuj, planuj, planuj i jeszcze raz planuj
Bardzo ważnym czynnikiem przy tworzeniu filmu jest scenariusz. Zanim zaczniesz kręcić, zawsze powinieneś mieć gotowy scenariusz. Oznacza to, że od początku do końca powinieneś być zadowolony z historii i sposobu jej opowiedzenia. Zawsze będą pewne sceny lub ujęcia, które chcesz zmienić, co jest normalne. Jednak jeśli chodzi o poważną zmianę sytuacji, konieczne będzie szybkie planowanie.
Po tym, jak reżyser zmienił zakończenie, mój zespół i ja przeprowadziliśmy szybkie planowanie i opracowywanie strategii. Zespół produkcyjny szybko wziął się do pracy, szukając w ostatniej chwili lokalizacji ujęć, organizując aktorów i upewniając się, że zespół postprodukcyjny jest gotowy na obsługę nowego napływu dzienników.
Jednym ze sposobów zapobiegawczego przygotowania się na to byłoby wcześniejsze przydzielenie budżetu na ponowne zdjęcia. Możesz także ustawić harmonogram postprodukcji, który nie spowoduje nagłego pośpiechu w przypadku ponownego kręcenia. Jest to największy problem występujący w przypadku wielu filmów. Końcówka filmu spieszy się, gdyż zbliża się termin postprodukcji.
Jeśli jesteś reżyserem, najlepszą radą, jaką mogę ci dać, jest przeczytanie scenariusza tyle razy, ile to możliwe, przed rozpoczęciem zdjęć. Upewnij się, że jesteś zadowolony ze wszystkich jego części. Dzięki temu nie tylko Twój film będzie jak najlepszy, ale także znacznie usprawni cały proces produkcji.
Komunikacja jest kluczowa
Jeśli jesteś reżyserem, niezwykle ważne jest utrzymywanie otwartej komunikacji z zespołami produkcyjnymi i postprodukcyjnymi. W ten sposób każdy może być stale świadomy tego, co myślisz i planujesz. Głównym problemem dla mojego zespołu i dla mnie w tej sytuacji było to, że główna zmiana reżysera została rzucona na nas nagle. O powtórkach dowiedzieliśmy się bardzo późno w postprodukcji. Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, że nastąpi taka zmiana, moglibyśmy zorganizować sposób na efektywne przyjmowanie dzienników. Mogliśmy wcześniej przedstawić je redaktorowi, aby mógł rozpocząć cięcie bez straty czasu. Kolejnym ważnym czynnikiem, którym mogliśmy się zająć, było informowanie naszych dostawców efektów wizualnych o nowych nadchodzących ujęciach. Mogłoby to umożliwić naszym producentom omówienie budżetu i być może znalezienie dodatkowych dostawców, którzy pomogliby w wykonaniu tych ujęć.
Zajmowanie się powtórkami w postprodukcji
Jak wspomniałem powyżej, zespół postprodukcyjny będzie musiał wziąć na siebie ciężar pracy związanej z ponownym nagrywaniem. Od zespołu redakcyjnego po efekty wizualne, muzykę i dźwięk – dodanie nowych scen wpłynie na wiele elementów filmu. Dlatego właśnie komunikacja jest tak kluczowa. Pierwsza linia komunikacji będzie pochodzić od dyrektora. To oni muszą podzielić się szczegółami dotyczącymi powtórek z zespołem postprodukcyjnym. Zespół postprodukcyjny musi wiedzieć, czy którakolwiek z nowych scen będzie miała wpływ na obecne brzmienie i muzykę. Muszą także wiedzieć, czy potrzebne są nowe ujęcia z efektami wizualnymi. Jak najszybsze poinformowanie zespołu postprodukcyjnego o powtórkach pozwoli mu rozpocząć przygotowania do pracy nad nowym materiałem.
Jako członek redakcji głównej musisz także zdecydować, jak postępować z nowymi dziennikami. Zespół redakcyjny będzie odpowiedzialny za przetwarzanie tego materiału na swoich maszynach montażowych. Dbają o to, aby wszystko było zsynchronizowane i gotowe do rozpoczęcia pracy przez głównego redaktora. Obejmuje to również rejestrowanie i przygotowywanie notatek do skryptu dla redaktora. Posiadanie systemu pomagającego w szybkim i skutecznym dostarczaniu materiału filmowego jest kluczowe, nawet jeśli nie było jeszcze mowy o powtórkach.
Na wynos
Mając to wszystko na uwadze, mogę potwierdzić, że nagłe powtórki zdjęć w ostatniej chwili to scenariusz horroru dla zespołu postprodukcyjnego. Jednak najważniejszy wniosek, niezależnie od tego, czy jesteś reżyserem, montażystą czy artystą zajmującym się efektami wizualnymi, jest taki, że komunikacja jest kluczowa. Upewnij się, że wszyscy, z którymi współpracujesz, wiedzą, co się dzieje i jakie działania są podejmowane. Ponowne sesje zdjęciowe nie są zabawne, więc upewnij się, że osoby, które mają z nimi do czynienia, są jak najlepiej poinformowane. Dzięki temu wszystko pójdzie znacznie sprawniej, a Twój film zostanie ukończony na czas i z jak najmniejszą liczbą błędów. Zawsze pojawi się coś, co spowoduje problemy z filmem, ale mam nadzieję, że powyższe punkty pomogą Ci lepiej poradzić sobie z taką sytuacją.