Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Jedyny w fotografii szybki, długi teleobiektyw o proporcjach 1:1, stabilizowany optycznie obiektyw 150 mm f/2.8 firmy Sigma (1100 USD, ulica) zastępuje podobny, niestabilizowany obiektyw sprzed kilku lat. Zaktualizowano więcej niż tylko mechanizm OS:ten obiektyw wytwarza znacznie mniej zniekształceń niż jego poprzednik, a odporność na warunki atmosferyczne i kurz została znacznie poprawiona.
Ten teleobiektyw makro nie jest lekki:waży 2,54 funta, jest prawie o funt cięższy i o pół cala dłuższy niż obiektyw, który zastępuje. Bardzo ceniony jest kołnierz statywowy (w zestawie).
Sigma posiada wiele przydatnych zalet:przełącznik ograniczający pole ostrości (zakres pełny, makro i prawie makro), nieobrotowy tubus obiektywu, wielomodowy system operacyjny, atrakcyjne matowo-czarne wykończenie i niezwykłą, pełnozakresową skalę ostrości makro w zakresie od 1:1 do 1:10. (Niestety, jego czerwono-czarne cyfry są nieco trudne do odczytania w słabym świetle.) Poza tym ładne:solidna obudowa i dwa klosze obiektywu – jeden do aparatów pełnoklatkowych, drugi do APS-C.
Testy w terenie wykazały, że system AF jest równie szybki, co cichy, co stanowi wyraźny postęp w stosunku do jego poprzednika, który w lipcu 2005 roku uznaliśmy za raczej powolny. W przypadku zdjęć z małej odległości szczególnie doceniliśmy kompresję perspektywy przy ogniskowej 150 mm — znacznie bardziej odpowiednią do ciasnych ujęć w głowę niż, powiedzmy, makro 60 lub 85 mm.
Chociaż wartości SQF mieściły się w zakresie Excellent i wskazywały na doskonałą ostrość i kontrast, były nieco słabsze niż te osiągnięte przez poprzednika obiektywu i spadły do średnio 91,6% z ponad 94%. Prawdopodobnie nie jest to znacząca różnica, a jest to cena, jaką płaci się za stabilizację obrazu i inne ulepszenia optyczne.
Na przykład kontrola zniekształceń:nie stwierdziliśmy praktycznie żadnych zniekształceń ani przy małej odległości, ani przy nieskończoności, podczas gdy poprzedni obiektyw wykazywał 0,35% amortyzacji w zakresie widzialnym poza zakresem makro. Równie imponujące:przy małej odległości nie stwierdziliśmy winietowania, a przy bardziej typowych odległościach znikało ono przy f/3,5.
Obiektyw ten jest oczywiście wzorem w swojej klasie i bez wątpienia jest wart każdego grosza. Mimo to, kosztuje on prawie dwukrotnie więcej niż obiektyw bez systemu operacyjnego w chwili jego premiery w 2004 roku – jest dość drogi jak na standardy innych firm.
SPECYFIKACJE
150 mm (testowano 146,41 mm), f/2,8 (nie testowano*), 19 elementów w 13 grupach. Ustawianie ostrości obraca się o 160 stopni.
Kąt widzenia po przekątnej: 16 stopni.
Waga: 2,54 funta
Rozmiar filtra: 72mm.
Mocowania: Canon AF, Nikon AF, Pentax AF, Sony/Minolta AF, Sigma AF.
Zawarte: Dwie osłony obiektywu (APS-C i pełnoklatkowa), futerał, kołnierz statywowy.
Cena detaliczna: 1100 dolarów.
DLA INFORMACJI: www.sigmaphoto.com.
WYNIKI TESTU
Zniekształcenie: 0,01% (niewyczuwalna) poduszka na szpilki. Zniekształcenia makro:0,01% (niedostrzegalne) beczki.
Zanik światła: Zniknęło przy f/3,5. Zanik światła makro:Brak.
Odległość ogniskowania z małej odległości: 14,75 cala.
Maks. Współczynnik powiększenia: 1:0,906.
Stabilizacja obrazu: 2–3 przystanki.
jsilber