Możemy zarabiać na produktach dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›...
Autor:Stan Horaczek | Opublikowano 16 marca 2021 r. o 16:39 EDT

Możemy uzyskiwać przychody z produktów dostępnych na tej stronie i uczestniczyć w programach partnerskich. Dowiedz się więcej ›
Obiektyw stałoogniskowy 50 mm f/1.2 stał się niezbędnym wyposażeniem wysokiej klasy pełnoklatkowych aparatów bezlusterkowych. Canon ma taki, Nikon ma taki, a teraz ma go Sony w postaci nowego FE 50mm f/1.2 GM.
Optyka
Nowy flagowiec Sony pięćdziesiąt ma w sumie 14 elementów w 10 grupach. Firma twierdzi, że dokonała poważnej magii inżynieryjnej ze szkłem i jego powłokami. Trzy z nich należą do kategorii, którą Sony nazywa „ekstremalnie anamorficzną”, która zapewnia niezwykle precyzyjne tolerancje powierzchni w celu zwalczania zjawiska zwanego aberracją sferyczną. Zwykle objawia się to koncentrycznymi okręgami w obszarach nieostrych. Niektórzy nazywają to „bokeh krążka cebulowego”, ponieważ niejasno przypomina warstwy wewnątrz typowej cebuli.
Elementy ekstremalnie asferyczne odgrywają dużą rolę w parametrach optycznych obiektywu. Nowa powłoka Nano AR Coating II powinna również redukować odblaski i zwiększać kontrast obrazów podczas fotografowania pod światło. Ponadto 11-listkowa okrągła przysłona pomoże uzyskać płynny, przyjemny efekt bokeh, który jest niezbędny w przypadku tak szybkiego obiektywu.
Sony jest dumne z braku aberracji. Z punktu widzenia wydajności firma Sony umieściła w środku cztery silniki liniowe Extreme Dynamic, aby dotrzymać kroku precyzyjnemu śledzeniu ostrości oferowanemu przez aparaty takie jak flagowy model A1. Ostrość ustawiana jest na odległość 1,32 stopy.
Cztery silniki wewnątrz obiektywu zapewniają szybkie i ciche ustawianie ostrości. Projekt
Na tubusie obiektywu znajduje się para przycisków blokady ostrości, które użytkownicy mogą dostosować do swoich preferencji. Zamiast prostych przekładni wewnętrznych oferuje elektroniczne ustawianie ostrości typu fly-by-wire, ale wykorzystuje system Linear Response MF firmy Sony, który opiera się na wysokiej częstotliwości próbkowania podczas obracania obiektywu, aby zapewnić strzelcom niezwykle wysoki poziom kontroli, który bardziej przypomina system analogowy. Jest to funkcja często spotykana w innych obiektywach GM firmy, zwłaszcza w długich zoomach.
Wygląda ekstremalnie, prawda? Jako nowy król w zamku obiektywów Sony, obiektyw Sony 50 mm f/1.2 gm nieuchronnie będzie porównywany z wcześniejszym Zeissem 50 mm f/1.4. Sony oczywiście zastosowało inną konstrukcję optyczną, ale zachowało wbudowany pierścień przysłony, który może działać z kliknięciami lub bez. Nowy model waży 27,5 uncji i ma podobne wymiary fizyczne jak jego starszy brat Zeiss.
Sony rozpocznie sprzedaż obiektywu FE 50 mm f/1.2 GM w maju za 2000 dolarów. To 300 dolarów taniej niż wersja Canon i około 100 dolarów taniej niż podobna oferta Nikona. Jest to ważny obiektyw dla firmy Sony, ponieważ wielu pracujących fotografów korzysta z wysokiej jakości obiektywu 50 mm w ramach swojego zestawu. Nie możemy się doczekać, aż po wejściu obiektywu na rynek parametry optyczne spełnią obietnice Sony.