Artysta wykorzystuje crowdsourcing i jednorazowe aparaty, aby uchwycić życie w Nowym Jorku
Autor:Kathleen Davis | Opublikowano 25 listopada 2011 o 18:52 czasu wschodniego

Zdjęcie uliczne
To pomysł, który wyszedł z mody na weselach:pozostawienie jednorazowych aparatów fotograficznych, aby goście mogli robić sobie szczere i pozowane zdjęcia. Dlatego projekt artystyczny jednorazowego aparatu Katie O’Beirne zaskakuje, zwłaszcza w czasach, gdy wszyscy obsesyjnie dokumentują każdy posiłek i wyraz twarzy za pomocą iPhone’ów oraz aparatów typu „wskaż i zrób zdjęcie”.
Pomysł jest niemal słodki w swojej prostocie:O’Beirne przywiązuje jednorazowy aparat do ławki wraz z tabliczką instruującą przechodniów, aby robili sobie zdjęcia w pozycji otwartej lub pozowanej. Gdy kamera jest pełna, ponownie odwiedza witrynę, wywołuje film i publikuje powstałe zdjęcia na swojej stronie tumblr, New York Shots. Oczywiście wiele zdjęć należy do kategorii typowych migawek, ale wśród nich znajduje się kilka pięknych portretów i scen z życia miasta.
O’Beirne, która według swojej strony nie ma doświadczenia w fotografii ani sztuce, ale raczej w opiece nad dziećmi, opublikowała mapę wszystkich lokalizacji na Manhattanie i Brooklynie, które dotychczas udokumentowały jej aparaty. Szuka datków na stronie Kickstartera (darczyńcy są nagradzani wydrukami zdjęć z projektu) i rozszerza projekt na inne kraje, jak dotąd instalując kamery w Sztokholmie i Tokio.
Przez. Los Angeles Times